Giełdy rosną mimo napięć geopolitycznych, wojen handlowych i nie tylko handlowych oraz całkiem wysokich stóp procentowych. Hossę napędzają zyski spółek oraz ogromne inwestycje w sztuczną inteligencję. Czy jednak rynek zaczyna przypominać końcówkę lat 90. – z rekordami indeksów, wysoką zmiennością i coraz odważniejszymi wycenami?