Hyperliquid w 2026 roku. Nowa era L1 i szansa na rekordowe airdropy

3 dni temu
Zdjęcie: Hyperliquid w 2026 roku. Nowa era L1 i szansa na rekordowe airdropy


Sieć Hyperliquid na początku 2026 roku umacnia status najszybciej rozwijającej się warstwy pierwszej (L1), łącząc bezkonkurencyjną wydajność z unikalnym modelem dystrybucji wartości. Sukces natywnego tokena HYPE oraz start trzeciego sezonu nagród sprawiają, iż ekosystem ten staje się kluczowym punktem na mapie każdego inwestora krypto.

Od giełdy do potęgi L1. Architektura Hyperliquid w 2026 roku

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu Hyperliquid kojarzono głównie jako wydajną giełdę kontraktów terminowych typu perpetual, jednak dzisiaj projekt ten stanowi pełnoprawny fundament dla zdecentralizowanych finansów. Dzięki autorskiemu konsensusowi HyperBFT, sieć osiąga przepustowość rzędu 200 000 transakcji na sekundę przy finalizacji trwającej zaledwie 0,2 sekundy. Takie parametry sprawiły, iż Hyperliquid stał się domem dla dziesiątek nowych protokołów, które korzystają z HyperEVM, czyli środowiska wykonawczego kompatybilnego z Ethereum, ale pozbawionego jego ograniczeń skalowalności.

Dane on-chain wskazują, iż całkowita wartość zablokowana (TVL) w ekosystemie przekroczyła na początku stycznia poziom 3 200 000 000 USD, co plasuje sieć w ścisłej czołówce rankingów blockchainów L1. Kluczowym czynnikiem tego wzrostu była implementacja aktualizacji HIP-3, która pozwoliła na tworzenie bezprawnych rynków instrumentów pochodnych. w tej chwili każda grupa deweloperów, po zabezpieczeniu odpowiedniej ilości tokenów HYPE, może uruchomić własny instrument handlowy, co doprowadziło do eksplozji płynności na rzadkich parach aktywów.

Hyperliquid is still making $15M weekly fees even considering the market conditions & the pressure from other perps

Wild pic.twitter.com/Ie3cP5Qghm

— Mingo (@MingoAirdrop) January 21, 2026
Hyperliquid przez cały czas zarabia 15 mln USD tygodniowych opłat, pomimo słabej kondycji rynku i rosnącej konkurencji

Token HYPE i mechanizm deflacyjny. Dlaczego rynek patrzy w górę?

Natywny token ekosystemu, HYPE, od czasu swojego głośnego debiutu w listopadzie 2024 roku przeszedł długą drogę. Analitycy zwracają uwagę na niezwykle pro-społeczną strukturę tokenomiki, w której ponad 76% całkowitej podaży zostało przeznaczone dla społeczności. W 2026 roku HYPE nie jest już tylko aktywem spekulacyjnym, ale realnym paliwem sieci wykorzystywanym do pokrywania opłat transakcyjnych oraz do zabezpieczania sieci poprzez staking.

Obecnie cena HYPE oscyluje w granicach 22 USD, a rynkowi optymiści sugerują, iż utrzymanie obecnej dynamiki może doprowadzić do testu historycznego szczytu na poziomie 45,00 USD jeszcze w tym kwartale. Siłą napędową jest tu mechanizm „buyback and burn”, czyli skupowanie tokenów z rynku za 70% wygenerowanych opłat handlowych i ich systematyczne spalanie. W grudniu 2025 roku sieć spaliła rekordowe 37 000 000 tokenów, co drastycznie zmniejszyło podaż i wykreowało naturalną presję popytową, niezwykle rzadką w projektach o takiej skali.

Dołącz do ekosystemu Hyperliquid i zgarniaj atrakcyjne nagrody!

Trzeci sezon nagród i okazje w ekosystemie

Dla wielu inwestorów najważniejszą wiadomością stycznia 2026 roku jest oficjalny start trzeciego sezonu programu lojalnościowego. Po sukcesie Genesis Airdropu, który uczynił wielu wczesnych użytkowników zamożnymi osobami, fundacja Hyperliquid kontynuuje dystrybucję pozostałych 38,9% podaży zarezerwowanej na nagrody. Obecny sezon premiuje nie tylko wolumen handlowy, ale przede wszystkim głęboką interakcję z nowymi aplikacjami wewnątrz HyperEVM.

  • Dostarczanie płynności: Wykorzystanie natywnych protokołów takich jak HyperLend do pożyczek pod zastaw HYPE.
  • Staking i zarządzanie: Blokowanie tokenów w celu zabezpieczania konsensusu HyperBFT, co oferuje w tej chwili atrakcyjne stopy zwrotu.
  • Handel na rynkach spot: Aktywność na nowo powstałych parach walutowych w ramach HyperEVM.
  • Korzystanie z USDH: Nowego, ekosystemowego stablecoina, którego rezerwy pracują na kolejne skupy tokena HYPE.

Krajobraz konkurencji, czyli Hyperliquid kontra reszta świata

Porównując Hyperliquid z tradycyjnymi gigantami takimi jak dYdX czy GMX, widać wyraźną zmianę w układzie sił. Podczas gdy dYdX walczy z utrzymaniem płynności po migracji na własny chain, a GMX odczuwa presję wynikającą z odblokowania dużych partii tokenów dla wczesnych inwestorów, Hyperliquid dominuje dzięki modelowi „Liquidity AWS”.

Sieć ta stała się de facto hurtownią płynności, z której korzystają inne aplikacje, co czyni ją odporniejszą na rynkową zmienność. Eksperci sugerują, iż jeżeli obecne tempo adopcji się utrzyma, Hyperliquid może niedługo konkurować pod względem wolumenu z największymi scentralizowanymi giełdami, definitywnie zacierając granicę między światem CeFi i DeFi.

Idź do oryginalnego materiału