IKONOWICZ: Zgodnie z prawem

3 godzin temu

Mamy do czynienia z dwiema odrębnymi umowami. O dzieło i umowę najmu. To, iż lokator nie otrzymał zapłaty za swoje usługi, nie zmienia faktu, iż zaczął zalegać z czynszem. o ile nie potrafią się dogadać, to lokator zalega z czynszem i właściciel ma pełne prawo rozwiązać z nim na tej podstawie umowę najmu, co może prowadzić do eksmisji. I nie ma znaczenia, jaki jest stan wzajemnych rozliczeń. choćby jeżeli właściciel nieruchomości jest winien lokatorowi większą kwotę za wykonane odpłatnie prace, a lokator zalega z czynszem, to są to dwie odrębne umowy i nie można ich automatycznie kompensować. Jedynym sposobem uzyskania zapłaty za wykonane prace jest droga sądowa.

Wiem, iż to jest uciążliwe i niepraktyczne, ale takie jest prawo. Prawa nie wolno brać w swoje ręce. o ile właściciel nieruchomości, zamiast rozwiązać umowę najmu i pójść do sądu po eksmisję, zacznie lokatora „wykurzać”, zmieniając zamki, odcinając media, to naraża się na odpowiedzialność karną. Pomijając ekstremalne sytuacje, kiedy lokator nie płaci, choć stać go na to, zaleganie z czynszem zaczyna się wtedy, kiedy lokator ubożeje (utrata zarobku, poważna choroba, tragedia rodzinna itp.). Wtedy, w przypadku sprawy o eksmisję, sąd przyznaje prawo do lokalu socjalnego. Bo człowieka przestało być stać na wynajem wolnorynkowy. Kiedy zapada wyrok z uprawnieniem do lokalu socjalnego, pozostaje czekanie, aż taki lokal zostanie eksmitowanemu czy eksmitowanej rodzinie wskazany. Przez cały okres oczekiwania lokator płaci już tylko czynsz socjalny do gminy, a właściciel lokalu ma uprawnienie do odszkodowania w wysokości wolnorynkowego czynszu. Nie jest to zła sytuacja dla właściciela, bo gmina jest solidnym płatnikiem, a kwota odszkodowania bywa wyższa niż czynsz, który płacił lokator.

Czekanie nie trwa długo, bo gmina się spieszy, żeby jak najkrócej płacić odszkodowanie właścicielowi. To rozwiązanie jest korzystne też dla lokatora, dlatego dobrze jest się z nim dogadać, żeby nie wnosił apelacji i nie przedłużał procedury.

Idź do oryginalnego materiału