Ile jabłek było w polskich chłodniach w grudniu?
Już drugi sezon z rzędu WAPA nie opublikowała szacunków zapasów za listopad. Dziś, z ponad tygodniowym opóźnieniem organizacja opublikowała dokument dotyczący zapasów za grudzień. Pamiętajmy, iż patrzymy na „stare” szacunki. Dotyczą one 1 grudnia.
Niezależnie od powyższego, kluczowa informacja jest taka, iż zgodnie z szacunkami TRSK (Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych) w polskich chłodniach ponad 5 tygodni temu było znacznie więcej jabłek niż w tym samym momencie przed rokiem. Równocześnie nie możemy mówić o żadnych rekordach. Grudniowy wolumen jest porównywalny do szacunków sprzed dwóch lat.
W polskich chłodniach na dzień 1 grudnia było:
- w 2020 roku – 1,60 mln ton
- w 2022 roku – 1,69 mln ton
- w 2023 roku – 1,25 mln ton
- w 2024 roku – 1,06 mln ton
- w 2025 roku – 1,20 mln ton
Znacznie więcej jabłek w Europie
O ile polskie zapasy nie są rekordowe i przynajmniej nie sugerują znaczących problemów ze sprzedażą to nieco mniej optymistycznie prezentują się zapasy europejskie. Zgodnie z szacunkami, w całej Wspólnocie (w analizowanych krajach) jest o niemal pół miliona ton jabłek więcej niż przed rokiem. Czy to dużo? Obrazowo to całkowita produkcja w Belgii i w Holandii…
Wynika to z dobrych zbiorów w 2025 roku. Europa ma więc do sprzedania 4,75 zamiast 4,26 mln ton sprzed roku. We wszystkich krajach zapasy są albo porównywalne, albo wyższe niż w grudniu 2025. Wyjątkiem jest co prawda Dania, ale tamtejsza skala produkcji nie ma żadnego wpływu na Europę.
źródło: www.wapa-associacion.org

15 godzin temu
















