Inflacja sprawiła przed Halloween miłą niespodziankę. Według szybkiego szacunku GUS w październiku wyniosła 3,5 proc. rok do roku, wobec oczekiwanych 3,7 proc. To mocny spadek wobec września, kiedy wyniosła 4,1 proc. Tym samym znalazła się dokładnie na górnej granicy dopuszczalnych odchyleń od celu NBP, który wynosi 2,5 proc. plus minus 1 punkt procentowy. To zwiększa szanse, iż w przyszłym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawi stopy procentowe bez zmian. Na horyzoncie pojawiają się obawy dotyczące wpływu wzrastających cen gazu na inflację.
Program CPN sprowadził inflację do 3,5 proc.
Za spadkiem inflacji stoi przede wszystkim trzecia odsłona programu CPN. Obniżone podatki i maksymalne ceny paliw przyniosły ulgę kierowcom. Paliwa potaniały w ciągu miesiąca o 9,7 proc., co pomogło obniżyć cały wskaźnik cen o 0,4 proc. Jednak choćby po tej obniżce były przez cały czas o 21,7 proc. droższe niż rok wcześniej. To pokazuje, jak silny pozostaje wpływ sytuacji na rynku energii na nasze wydatki.
Ceny żywności na razie nie pokazują silnej presji
Uspokajająco wyglądają również dane o cenach żywności. W październiku wzrosły one o 0,3 proc. w stosunku do września, ale były o 0,1 proc. niższe niż rok wcześniej. W tej części koszyka nie widać zatem silnego przenoszenia się szoku energetycznego na ceny. Jednak wyższe koszty transportu, energii i produkcji mogą trafiać do cenników z opóźnieniem.
RPP ma argument za utrzymaniem stóp procentowych
Dla RPP dzisiejszy odczyt jest argumentem za utrzymaniem stóp na obecnym poziomie. Presja na podwyżkę osłabła, ale czasowy charakter programu paliwowego przemawia za ostrożnością w ocenie dalszego spadku inflacji. Obecna odsłona CPN ma obowiązywać do końca grudnia. Dla perspektyw cen na początku przyszłego roku istotne będzie zatem to, czy preferencje podatkowe zostaną przedłużone. Ważnych wskazówek powinna dostarczyć także listopadowa projekcja NBP.
Drogi gaz i Bliski Wschód mogą ponownie podbić inflację
Na horyzoncie pojawia się jednocześnie coraz więcej obaw dotyczących gazu. Wysokie ceny na europejskim rynku i niepewność związana z dostawami zwiększają ryzyko kolejnego impulsu inflacyjnego. Droższy gaz może z czasem przełożyć się na rachunki gospodarstw domowych, ale również na koszty produkcji i ceny innych towarów. Skala tego wpływu będzie zależała od taryf i ewentualnych działań osłonowych.
Decyzję RPP poznamy 4 listopada, już po zaplanowanych na 3 listopada wyborach do Kongresu w USA. Wśród ryzyk dla dalszej ścieżki inflacji trzeba uwzględnić możliwość eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie po amerykańskim głosowaniu. Taki scenariusz mógłby ponownie podbić ceny surowców energetycznych i zmienić warunki, w których Rada będzie podejmowała decyzję. Dziś najbardziej prawdopodobna wydaje się stabilizacja stóp, ale do przyszłotygodniowego posiedzenia wiele może się jeszcze wydarzyć.
O autorze
Paweł Majtkowski – analityk eToro na polskim rynku, który dzieli się swoim cotygodniowym komentarzem na temat najnowszych informacji giełdowych. Paweł jest uznanym ekspertem rynków finansowych z dużym doświadczeniem jako analityk w instytucjach finansowych. Jest on też jednym z najczęściej cytowanych ekspertów w dziedzinie gospodarki i rynków finansowych w Polsce. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Jest także autorem wielu publikacji z zakresu inwestowania, finansów osobistych i gospodarki.

7 godzin temu






![Benefity są przyjemne i przereklamowane. Jak tworzyć najlepsze miejsca pracy? Wyjaśnia krakowski pracodawca roku [Wywiad]](https://g.infor.pl/p/_files/39301000/grzegorz-oleksy-ceo-axence-39300730.png)
