Inflacja w Australii spadła poniżej prognoz. RBA wciąż trzyma rękę na pulsie

3 godzin temu

Dane ABS za czerwiec zaskoczyły pozytywnie, dolar australijski w odwrocie, szanse na podwyżkę stóp w sierpniu praktycznie wyzerowane.

Opublikowane dziś rano (czasu australijskiego) dane o inflacji konsumenckiej przyniosły wyraźną ulgę zarówno inwestorom, jak i australijskim kredytobiorcom. Wskaźnik CPI wzrósł o 3,8 proc. w ujęciu rocznym w czerwcu 2026 r. – to wynik wyraźnie poniżej mediany prognoz ekonomistów, którzy oczekiwali utrzymania się dynamiki na poziomie 4,0-4,1 proc. Jeszcze miesiąc wcześniej roczna inflacja wynosiła równo 4,0 proc.

Jeszcze istotniejszy z perspektywy polityki pieniężnej okazał się odczyt tzw. trimmed mean – preferowanej przez Reserve Bank of Australia miary inflacji bazowej. Wskaźnik ten utrzymał się na poziomie 3,6 proc. rok do roku, bez zmiany względem maja i – co najważniejsze – poniżej majowych prognoz samego RBA, który w swoim Statement on Monetary Policy szacował, iż inflacja bazowa osiągnie szczyt na poziomie 3,9 proc. właśnie w drugim kwartale. Miesięczna dynamika trimmed mean wyniosła zaledwie 0,3 proc., co sugeruje, iż obawy o dalszą akcelerację presji cenowej okazały się na razie przesadzone.

W samym czerwcu wskaźnik CPI spadł o 0,1 proc. zarówno w ujęciu nominalnym, jak i po korekcie sezonowej – to pierwszy miesięczny spadek cen od dłuższego czasu.

Mieszkalnictwo i energia ciągną inflację w górę

Struktura danych potwierdza obraz znany z poprzednich miesięcy. Głównym motorem wzrostu cen pozostaje kategoria mieszkalnictwa, gdzie koszty wzrosły o 6,8 proc. rok do roku. Rachunki za energię elektryczną były o 22,4 proc. wyższe niż rok wcześniej – w dużej mierze dlatego, iż w analogicznym okresie 2025 r. obowiązywały rządowe rabaty na prąd, które od tego czasu wygasły.

Australijskie Biuro Statystyczne zwróciło uwagę, iż inflacja w kategorii nowych nieruchomości mieszkalnych osiągnęła 5,8 proc. – najwyższy poziom od niemal trzech lat, napędzany rosnącymi kosztami materiałów budowlanych i robocizny.

Po drugiej stronie równania znalazł się transport, gdzie roczna dynamika cen spadła praktycznie do zera (+0,1 proc.). Paliwa samochodowe potaniały o 7,3 proc. rok do roku, a w samym czerwcu zanotowały spadek o 10,9 proc. – efekt niższych globalnych cen ropy naftowej oraz obowiązującej do 30 czerwca pełnej ulgi w podatku akcyzowym (32 centy na litrze).

Natychmiastowa reakcja rynku

Dolar australijski osłabił się o ok. 0,3 proc., schodząc w okolice 69,5 centa amerykańskiego. Logika jest prosta: niższa inflacja to mniejsze prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp, a więc niższa oczekiwana rentowność aktywów denominowanych w AUD.

Indeks ASX 200 zareagował wzrostem o ponad 1 proc., podbijany przez spółki z sektorów wrażliwych na koszt kapitału – na czele ze spółkami zdrowotnymi i konsumenckimi.

Według danych Bloomberg prawdopodobieństwo podwyżki stóp na posiedzeniu 10-11 sierpnia spadło z 19 proc. (przed publikacją) do zaledwie 3 proc. bezpośrednio po niej. Westpac – jeden z czterech największych australijskich banków – oficjalnie wycofał się z prognozy dalszych podwyżek w 2026 roku. Główna ekonomistka banku Luci Ellis stwierdziła, iż „znaczące przełożenie wyższych kosztów energii na szerszy koszyk cen, którego obawiano się po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, nie zmaterializowało się w ostatnich miesiącach”.

Stopa procentowa bez zmian, ale nie na zawsze

Przypomnijmy kontekst: RBA podniósł stopy trzykrotnie w 2026 roku, sprowadzając stopę gotówkową do obecnego poziomu 4,35 proc. Cykl zacieśniania był odpowiedzią na wtórną falę inflacji wywołaną szokiem energetycznym związanym z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Jeszcze dzień przed publikacją danych prezes Michele Bullock w przemówieniu na konferencji Anika Foundation podtrzymała jastrzębi ton, zaznaczając gotowość do dalszego podnoszenia stóp, jeżeli inflacja okaże się uporczywa.

Dzisiejsze dane wyraźnie ostudziły te oczekiwania, ale nie wyeliminowały ich całkowicie. Rynki wciąż wyceniają ok. 81 proc. prawdopodobieństwa jeszcze jednej podwyżki do końca grudnia. KPMG wskazuje, iż inflacja bazowa „pozostaje uporczywa i wyraźnie powyżej celu 2-3 proc.” – co sprawia, iż RBA nie może jeszcze ogłosić sukcesu w walce z presją cenową.

Diabeł tkwi w szczegółach

Analitycy są zgodni: główny wskaźnik inflacji to dobra wiadomość, ale szczegóły danych nie dają powodów do euforii. Spadek inflacji wynika przede wszystkim z niższych cen towarów zależnych od sytuacji na rynkach międzynarodowych, takich jak paliwa czy importowane produkty. Tymczasem ceny usług oraz dóbr i usług kształtowanych głównie przez krajowy popyt wzrosły do 4,9 proc. rok do roku, co pokazuje, iż presja inflacyjna w gospodarce wciąż pozostaje silna.

Alex Joiner z IFM Investors podsumował to trafnie: „Nie czytamy tych danych jako sygnału do podwyżki w sierpniu – ale trimmed mean wciąż jest powyżej górnej granicy celu i roczna dynamika wzrosła, a nie spadła. To raczej powód, by zarząd wstrzymał się i obserwował, niż dowód na wznowienie trendu dezinflacyjnego.”

Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest wygasająca ulga paliwowa. Od niedzieli 2 sierpnia obniżka akcyzy spadnie do zera (rząd wykluczył jej przedłużenie) – co oznacza, iż od sierpnia paliwa mogą ponownie podbijać wskaźnik CPI.

Perspektywy na najbliższe tygodnie

Najbliższe posiedzenie RBA odbędzie się 10-11 sierpnia. Dzisiejsze dane czynią podwyżkę na tym spotkaniu scenariuszem skrajnie mało prawdopodobnym. Jutro rano (czasu australijskiego) głos zabierze Sarah Hunter, zastępczyni gubernatora ds. ekonomicznych – jej komentarz da rynkom pierwszy oficjalny sygnał, jak bank centralny interpretuje najnowsze liczby.

Dla inwestorów najważniejsze pytanie brzmi już nie „czy będzie podwyżka w sierpniu”, ale „czy cykl podwyżek faktycznie się zakończył”. Na to pytanie odpowiedź poznamy dopiero jesienią, gdy dane pokażą, jak zachowa się inflacja po wygaśnięciu tymczasowych ulg fiskalnych – i czy krajowa presja cenowa wreszcie zacznie słabnąć pod ciężarem najwyższych od ponad dekady stóp procentowych.

Źródła: Bloomberg, IFM Investors

Idź do oryginalnego materiału