Czwartkowe dane o inflacji w Nowej Zelandii mogą pokazać niewielkie spowolnienie. Ekonomiści ostrzegają jednak, iż to tylko przerwa. Rosnące ceny ropy i słaby dolar nowozelandzki mają przyspieszyć wzrost cen w ostatnim kwartale roku. To wzmacnia argumenty za kolejną podwyżką stóp przez Bank Rezerw Nowej Zelandii (RBNZ).
Prognoza 3,8 proc. i tylko chwilowa ulga
Według ankiety Bloomberga wśród 16 ekonomistów inflacja CPI w III kwartale wyniosła 3,8 proc. rok do roku. W II kwartale było to 4,1 proc., najwięcej od grudnia 2023 r. Wynik byłby też nieco niższy od wrześniowej prognozy RBNZ (3,9 proc.). Prognozy poszczególnych banków są bardzo zbliżone: Westpac zakłada 3,7 proc., ANZ 3,8 proc., BNZ i ASB po 3,9 proc., a Kiwibank 4,0 proc. Stats NZ opublikuje dane 22 października czasu lokalnego. To sześć dni przed decyzją RBNZ.
Doug Steel, starszy ekonomista BNZ mówi wprost:
Roczna inflacja na poziomie 3,9 proc. w trzecim kwartale oznaczałaby spadek z 4,1 proc. w drugim. To wygląda na zwód w dół.
Paliwa i słaby kiwi podbijają prognozy
Problemem jest IV kwartał. Według Stats NZ sama benzyna zdrożała we wrześniu o 6,4 proc. Ceny ropy znów rosną z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dodatkowo NZD/USD spadał przez sześć tygodni z rzędu do okolic 0,56. Słabsza waluta podnosi ceny importowanych paliw liczone w dolarach nowozelandzkich.
ASB spodziewa się, iż inflacja wzrośnie do 4,5 proc. w IV kwartale. RBNZ we wrześniu prognozował dla tego okresu 3,9 proc. Westpac uważa, iż inflacja jeszcze przed końcem roku wróci powyżej 4 proc. i przez większość 2027 r. będzie wyższa od ścieżki banku centralnego. Według BNZ prognozowane dotąd 4,3 proc. „żyje na kredyt”.
Podwyżka 28 października coraz bardziej prawdopodobna
RBNZ podniósł stopę OCR w lipcu i we wrześniu, łącznie do 2,75 proc. We wrześniowym komunikacie zapowiedział, iż stopa „może wymagać dalszych podwyżek”. Czterech z sześciu członków komitetu, w tym prezes Anna Breman, widziało ryzyko wyższej inflacji niż w centralnym scenariuszu. Bank zakłada, iż inflacja wróci do przedziału 1-3 proc. w połowie 2027 r.
Według Crédit Agricole rynek wycenia ok. 70 proc. szans na podwyżkę 28 października i w pełni wycenia ją do grudnia. Główny ekonomista RBNZ Paul Conway przyznał, iż słabszy kurs NZD i droższa ropa to ryzyko dla prognoz inflacji w górę. Miles Workman z ANZ uważa, iż choćby wynik zgodny z prognozami nie zmieni sytuacji, bo od września perspektywy wyraźnie się zmieniły i podwyżka w październiku jest przez cały czas „zdecydowanie na stole”.
W czwartek rynek będzie patrzył przede wszystkim na inflację bazową. BNZ szacuje, iż inflacja bez żywności i energii wyraźnie wzrosła z 2,5 proc. w II kwartale. jeżeli droga ropa zacznie podnosić ceny innych towarów i usług, RBNZ będzie miał mniej argumentów za powolnym tempem podwyżek. Taka zmiana mogłaby wesprzeć NZD/USD, który w piątek odbił do ok. 0,565.

3 godzin temu





