Warszawa, 04.03.2026 (ISBnews) – Przestrzeń do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej jest ograniczona, a koniec obniżek stóp jest blisko, uważają ekonomiści ING Banku Śląskiego. Co więcej, gdyby okres podwyższonych cen ropy i gazu się przedłużał, to stopa docelowa może w tym roku okazać się wyższa niż oczekiwane przez nich wcześniej 3,25%.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zakończyła dziś pauzę w cyklu dostosowań stóp procentowych i obniżyła stopę referencyjną o Narodowego Banku Polskiego (NBP) o 25 pb do 3,75 %. Decyzja była zapowiadana i oczekiwana.
„Komunikat RPP do decyzji o cięciu brzmi łagodnie. Uwagę zwraca akapit mówiący o dynamice wynagrodzeń, która była 'wyraźnie niższa niż w poprzednim miesiącu’, a także 'dalszy spadek zatrudnienia’. Odniesienie do wojny w Iranie i skoku cen surowców jest lakoniczne, w akapicie o przyszłych decyzjach utrzymano, iż RPP będzie obserwowała ceny surowców i inflację na świecie. Dodano 'w kontekście napięć geopolitycznych’. Z drugiej strony RPP zauważa spadek cen surowców rolnych” – czytamy w komentarzu.
„Przed miesiącem RPP widziała inflację blisko celu w I kw. 2026, dzisiaj mówi bardziej ogólnie o perspektywach inflacji. Zwracamy uwagę, iż projekcja pokazuje CPI poniżej celu, ale szok energetyczny – o ile będzie się przedłużał – może podbić wzrost cen. Komunikat nie wskazuje na możliwy dylemat NBP w sytuacji negatywnego szoku podażowego, który jest prawdopodobny po ataku na Iran i który może wpłynąć na ścieżkę stóp NBP w tym roku” – dodali ekonomiści ING BSK.
Przypominają, iż równocześnie poznaliśmy główne założenia marcowej projekcji inflacyjnej, która, tak jak należało oczekiwać, przedstawia niższy przebieg ścieżki inflacji od projekcji zaprezentowanej w listopadzie. Wg najnowszych szacunków NBP, środek przedziału w projekcji inflacji wyniesie 2,3% w br., w przyszłym roku 2,4% oraz 2,5% w 2028. Prognoza na 2026 jest niższa od oczekiwań z listopada aż o 0,6 pkt proc., a w kolejnych latach inflacja ma być zbliżona do celu NBP. Perspektywy wzrostu gospodarczego kształtują się nieco bardziej optymistycznie. W 2026 środek przedziału w projekcji PKB wynosi 3,9% (0,2 pkt proc. więcej niż w listopadzie), a następnie 2,9% w 2027 i 3,0% w 2028.
„Utrzymujemy opinię, iż marcowa […] decyzja była podyktowana poprawą perspektyw inflacji bazowej, a ewentualny skok CPI spowodowany przez szok podażowy i wyższą energię (jeżeli konflikt się przedłuży) jest mniejszym zagrożeniem niż w czasie Covid i na początku wojny Rosji z Ukrainą. Dzisiejsza decyzja RPP wpisuje się dużo lepszą w ostatnich miesiącach politykę komunikacyjną banku centralnego. Pomimo wzrostu niepewności, Rada zrealizowała wcześniejsze zapowiedzi, ale będzie w tej chwili zachowywała ostrożność, obserwując rozwój sytuacji geopolitycznej” – podkreślono.
Jutro dowiemy się prawdopodobnie z konferencji prezesa Adama Glapińskiego, iż kolejne decyzje będą podejmowanie z miesiąca na miesiąc w oparciu o napływające dane.
„W naszej ocenie przestrzeń do dalszego łagodzenia polityki pieniężnej jest ograniczona, a koniec obniżek stóp jest blisko. Gdyby okres podwyższonych cen ropy i gazu się przedłużał, to stopa docelowa może w tym roku okazać się wyższa niż oczekiwane przez nas wcześniej 3,25%” – zakończyli ekonomiści banku.
(ISBnews)

2 godzin temu













