Intercity uruchomi pociąg do Chorwacji? Krakowscy radni apelują do ministra

21 godzin temu

Bezpośrednie kolejowe połączenie z Krakowa do Chorwacji to temat, który powraca jak bumerang – pełen nadziei, oczekiwań i apeli ze strony podróżnych. Choć dotąd plany uruchomienia trasy kończyły się jedynie na papierze, teraz pojawiła się nowa iskra nadziei. Krakowscy radni oficjalnie zaapelowali do ministra infrastruktury i PKP Intercity o uruchomienie upragnionego połączenia, za pomocą którego pociąg zabierze polskich turystów do ich ulubionego wakacyjnego raju – Chorwacji.

PKP Intercity uruchomi pociąg do Chorwacji?

W 2020 roku czeski przewoźnik RegioJet zachwycił turystów pociągiem z Pragi nad Adriatyk. Kursujące w okresie letnim składy cieszyły się ogromną popularnością także wśród Polaków. Na fali tego sukcesu zapowiedziano choćby trasę z Polski, a RegioJet opublikował rozkład jazdy i uzyskał zgodę Urzędu Transportu Kolejowego na kursy w latach 2022–2026. Mimo formalnych pozwoleń, pociągu wciąż nie ma. Jednakże ta luka może teraz zostać wypełniona przez Intercity, a dzięki współpracy z chorwackimi partnerami i odpowiedniej decyzji polskiego rządu, pociąg do Chorwacji mógłby umożliwić realizację marzeń setek tysięcy podróżnych.

Krakowscy radni podjęli temat z nową energią. Przedstawili projekt rezolucji skierowany do ministra infrastruktury oraz zarządu PKP Intercity, wzywając do stworzenia bezpośredniego połączenia kolejowego z Krakowa do Chorwacji. Jak podkreślają, propozycja nie wynika jedynie z sezonowej mody, ale z realnej potrzeby społecznej.

Radni przywołują dane – w 2023 roku Chorwację odwiedziło ponad milion Polaków. Dziś większość z nich dociera tam samochodami, autokarami lub samolotami (bezpośrednie połączenie z Krakowa do Splitu wypadło z siatki Wizz Air w ubiegłym roku). To jednak nie zawsze jest możliwe lub wygodne, szczególnie dla seniorów, rodzin z małymi dziećmi czy osób bez własnego transportu.

Kolej daje większy komfort podróży – możliwość spania podczas jazdy nocnej, brak konieczności prowadzenia auta, więcej przestrzeni. Ponadto bilety kolejowe mogłyby okazać się tańszą alternatywą niż podróż samochodem czy samolotem. W przeciwieństwie do połączeń lotniczych transport kolejowy daje możliwość przewozu większych bagaży, rowerów czy wózków dziecięcych.

Radni nie ukrywają, iż inicjatywa ta zyskała poparcie również Konsulatu Republiki Chorwacji w Krakowie, który regularnie otrzymuje pytania o możliwość uruchomienia takiego pociągu.

Szansa dla turystyki i biznesu

Połączenie kolejowe to nie tylko udogodnienie dla turystów, ale również impuls dla rozwoju gospodarczego. jeżeli Intercity uruchomi bezpośredni pociąg z Krakowa do Chorwacji, trasa mogłaby przyciągnąć Chorwatów do Polski, promując Kraków jako cel podróży, a także ułatwić kontakty biznesowe między krajami.

Jednak choćby jeżeli bezpośredniego połączenia nie będzie, nie wszystko jest stracone. W planach resortu pojawiła się bowiem podobna trasa, omijająca Kraków. Rozkład jazdy, który miałby obowiązywać sezonowo, upublicznił członek sejmowej komisji infrastruktury, poseł Łukasz Kmita. Zgodnie z przedstawioną koncepcją, podróż z Polski do Rijeki nad Adriatykiem miałaby odbywać się aż z Warszawy przez Katowice. Pociąg wyruszałby z Warszawy o godzinie 14:05 i docierał do Katowic o 17:00. To właśnie w tym mieście podróż mogliby rozpocząć pasażerowie z Krakowa, korzystając z połączenia regionalnego między miastami. Nad ranem, po kilkunastogodzinnej podróży przez środkową Europę, pociąg docierałby do chorwackiej Rijeki o 8:45.

Jako posłowie z Małopolski będziemy wnioskowali o to, aby także Kraków znalazł się na kolejowej mapie nowego połączenia Polska–Chorwacja, zaś samo połączenie było przedłużone do Splitu – podkreślił poseł PiS Łukasz Kmita.

Facebook/Łukasz Kmita

Co interesujące jeszcze w zeszłym roku Ministerstwo Infrastruktury nie widziało szansy na uruchomienie połączenia do Chorwacji. Wiceminister Piotr Malepszak w odpowiedzi na interpelację posła Kmity twierdził, iż resort nie planuje uruchomienia połączeń dalekobieżnych z Polski do Chorwacji w rozkładzie jazdy 2024/2025. Zaznaczył przy tym, iż projekt wymagałby szerokiej współpracy z zagranicznymi przewoźnikami oraz rozwiązania kwestii rozkładów jazdy, taryf i odpowiedzialności finansowej.

Teraz wszystko zależy od odpowiedzi resortu infrastruktury i PKP Intercity. Projekt radnych to jasny sygnał, iż społeczne oczekiwania są ogromne. Czy uda się je przekuć w realne działanie? Wiele wskazuje na to, iż presja społeczna może w końcu przynieść oczekiwane efekty.

Intercity kupi superszybkie pociągi! Będą szybsze niż Pendolino

Znajdziesz nas w Google News

Idź do oryginalnego materiału