Investors TFI: Na jesieni inwestorzy zagr. mogą zacząć wyceniać ryzyko wyborcze na GPW

3 godzin temu

Warszawa, 08.07.2026 (ISBnews) – WIG20 może spowolnić tempo wzrostu w II półroczu, w momencie kiedy na jesieni tego roku inwestorzy zagraniczni zaczną wyceniać ryzyko polityczne związane z przyszłorocznymi wyborami, ocenił dyrektor działu analiz Investors TFI Jarosław Niedzielewski. Z kolei indeks małych spółek sWIG80 może zachowywać się lepiej w II połowie roku niż w pierwszych sześciu miesiącach roku.

„Większość giełd rynków wschodzących zachowywało się słabiej przez wzrost dolara, zakończenie cyklu obniżek stóp, a być może choćby podwyżki stóp w Stanach i zawirowania związane z zamknięciem cieśniny Ormuz. Te wszystkie elementy wpłynęły negatywnie na postrzeganie rynków wschodzących poza nielicznymi wyjątkami, jak Korea czy Tajwan, które na fali rewolucji AI korzystają jednoznacznie z pieniędzy amerykańskich inwestorów i obligatariuszy. Jak pokazują dane Goldman Sachs, bez Korei i Tajwanu, bez sektora technologicznego, rynki wschodzące zamiast ponad 20% zysku miałyby minus w tym roku. Moim zdaniem wielkiej przewagi rynków wschodzących nad Stanami w tym roku nie da się zbudować” – powiedział Niedzielewski na spotkaniu z dziennikarzami.

Zaznaczył, iż także polski rynek jest ewenementem w tym obszarze.

„Może nie tak wielkim jak w ubiegłym roku, ale jednak po lepszej stronie. Mamy kilkanaście procent na WIG od początku roku. To jest jeden z lepszych rynków wschodzących. Cały czas mamy duży popyt ze strony zachodnich inwestorów, którzy kupowali polskie akcje i choćby wojna w Zatoce tego nie zatrzymała. Pytanie czy to dalej potrwa, gdyż może się zdarzyć, iż na jesieni tego roku inwestorzy zagraniczni zaczną wyceniać jakieś ryzyko polityczne związane z przyszłorocznymi wyborami. Z tego powodu mogą się wstrzymywać z zakupami. choćby mogą nie wychodzić, ale wystarczy, iż się wstrzymają i to już będzie dużo, żeby WIG20 spowolnił tempo wzrostu” – wskazał dyrektor Investors TFI.

Dlatego, w jego ocenie polska giełda po kilkunastu procentach wzrostu w I połowie roku, w II półroczu może nie być aż tak dobra, a w szczególności większe spółki, bardzo mocno zależne od zagranicy.

„To, iż sektor bankowy jest i pozostaje póki co tym głównym czynnikiem wzrostowym dla naszego rynku to też nie ulega kwestii. Ponadto powiązanie zachowania naszych banków z bankami europejskimi też nie ulega kwestii. Dopóki jest dobrze w europejskich bankach, a na razie jest, to polski sektor bankowy też będzie się w miarę trzymał. Z tego powodu o jakimś wielkim odwrocie z polskiej giełdy na razie nie ma co myśleć” – zaznaczył Niedzielewski.

Zauważył jednocześnie, iż póki co rozczarowywał indeks małych spółek sWIG80.

„mWIG40 się zachowuje dobrze. o ile miałbym na coś ewentualnie liczyć, to małe i średnie spółki na świecie powinny być całkiem dobre w środowisku poprawiającego się przemysłu i handlu. Zatem sWIG80 też teoretycznie może lepiej zachowywać się w II połowie roku niż w I półroczu. W zasadzie wiele nie trzeba, na razie zrobił 5% z dywidendami, więc pobicie tego nie będzie pewnie wielkim problemem” – podsumował dyrektor Investors TFI.

(ISBnews)

Idź do oryginalnego materiału