Inwestorzy zakłopotani francuskimi obligacjami To problem, któremu przypatruje się cała strefa euro. Czy bać się defaultu, czy Frexitu?

1 dzień temu

Francuskie 10-letnie obligacje skarbowe osiągnęły 5% rentowności. To poziom wyższy niż w czasie Wielkiego Kryzysu Finansowego z 2008 r. Owszem, dochodowość papierów dłużnych rosła w ostatnich miesiącach w kluczowych gospodarkach świata, ale to nie wyjaśnia w pełni wyprzedaży obligacji znad Sekwany. W tym przypadku dużą rolę odgrywa trudna sytuacja fiskalna państwa. I marne szanse na jej sanację, co utrudnia skomplikowana sytuacja na scenie politycznej. Inwestorzy oczekują zdecydowanych działań, ale czy francuski establishment na to stać? Czy Francja może zapoczątkować nowy kryzys zadłużenia w Europie? Czy bardziej bać się defaultu, czy... Frexitu?

Idź do oryginalnego materiału