Jak działa gleba regeneratywna w praktyce

2 godzin temu

Jak działa gleba regeneratywna w praktyce to pytanie, które coraz częściej pojawia się wśród rolników. Gleba przestaje być tylko podłożem, a zaczyna pełnić aktywną rolę w produkcji roślinnej. Doświadczenia gospodarstw oraz wiedza instytutowa pokazują, iż żywa gleba może ograniczać koszty i stabilizować plon.

Jak działa gleba regeneratywna w praktyce można zrozumieć dopiero wtedy, gdy spojrzymy na nią jako na żywy system biologiczny. Gleba zawiera mikroorganizmy, materię organiczną oraz wodę i gazy, które wzajemnie na siebie oddziałują. Dlatego zmiana podejścia do uprawy wpływa bezpośrednio na funkcjonowanie całego gospodarstwa.

Gleba jako żywy system

Jak działa gleba regeneratywna w praktyce najlepiej pokazują procesy biologiczne zachodzące pod powierzchnią. Mikroorganizmy rozkładają resztki roślinne pozostawione po zbiorach lub wysiane specjalnie jako nawóz zielony albo dostarczone w formie nawozu organicznego odzwierzęcego. Następnie uwalniają z nich składniki pokarmowe udostępniając do wykorzystania przez rośliny uprawne. W ten sposób już mamy do czynienia z obiegiem materii.

Zgodnie z podejściem instytutów badawczych, np. takich jak IUNG, wzrost zawartości materii organicznej poprawia zdolność gleby do magazynowania wody oraz składników pokarmowych. Dlatego gleba o wyższej zawartości próchnicy lepiej reaguje na suszę oraz intensywne opady.

W praktyce oznacza to, iż gleba zaczyna działać jak bufor, który stabilizuje warunki wzrostu roślin. Jednocześnie poprawia się struktura agregatów glebowych, co ułatwia m.in. dożywienie i dotlenienie, czyli procesy wpływające na rozwój systemu korzeniowego.

Mikroorganizmy i dostępność składników

Jak działa gleba regeneratywna w praktyce widać wyraźnie na przykładzie mikroorganizmów. Bakterie oraz grzyby odpowiadają m.in. za przemiany azotu i fosforu. Dzięki nim rośliny mogą korzystać ze składników, które wcześniej były niedostępne.

Adam Jurczyk, rolnik spod Częstochowy podkreśla, iż w jego gospodarstwie proces ten ma realny wpływ na nawożenie.

Stosujemy preparaty, które pozyskują azot z powietrza i odblokowują fosfor. Dodajemy bakterie do gnojowicy, aby przyspieszyć jej mineralizację. Dzięki temu nie musimy stosować tak dużych dawek nawozów” – wyjaśnia rolnik.

Dlatego w ponad tysiąc hektarowym gospodarstwie Jurczykowie coraz częściej ograniczają nawożenie mineralne, a jednocześnie wspierają naturalne procesy zachodzące w glebie.

Materia organiczna i struktura gleby

Jak działa gleba regeneratywna w praktyce zależy w dużej mierze od zawartości materii organicznej. To ona odpowiada za zdolność gleby do zatrzymywania wody oraz składników pokarmowych.

Błażej Binkowski, Dyrektora Działu Mechanizacji w Grupie Top Farms wskazuje, iż zmiany można zmierzyć w czasie.

„Na polach jednej ze spółek zwiększyliśmy zawartość materii organicznej o 0,3–0,5 punktu procentowego w ciągu kilku lat. To pokazuje, iż system regeneratywny działa” – podkreśla.

Jednocześnie poprzez dostarczanie materii organicznej, uruchamianie i stymulowanie mikroorganizmów glebowych, utrzymywanie odpowiedniego pH poprawia się jej struktura.

Jak podkreśla Adam Jurczyk: Ciężka, zwarta gleba, która wcześniej utrudniała uprawę, zaczyna się rozluźniać. W efekcie rośliny rozwijają głębszy system korzeniowy, a woda lepiej wnika w profil glebowy.

Mniejsze zużycie paliwa i stabilność plonów

Jak działa gleba regeneratywna w praktyce można ocenić także przez koszty produkcji. Ograniczenie liczby przejazdów poprzez agregatowanie kilku urządzeń oraz rezygnacja z orki, zmniejszają zużycie paliwa.

Kiedyś sama orka pochłaniała około 60 litrów paliwa na hektar. Dzisiaj cała uprawa zamyka się w 12–20 litrach” – wskazuje Jurczyk.

Jednocześnie mniejsza liczba przejazdów maszynami, to także ograniczenie niszczenia struktury podłoża.

Jednak zmiana z konwencjonalnej uprawy na regeneratywną nie daje efektów od razu. W pierwszych latach plony mogą być niższe, ponieważ gleba potrzebuje czasu w odbudowę. Z czasem jednak stają się bardziej stabilne, choćby przy zmiennych warunkach pogodowych.

Dlatego rolnicy zauważają, iż gleba lepiej radzi sobie zarówno z suszą, jak i nadmiarem wody.

Gleba regeneratywna w praktyce pokazuje, iż agregatowanie maszyn i rezygnacja z orki ograniczają liczbę przejazdów, a więc ugniatanie gleby, zużycie paliwa i koszty roboczogodzin. Generalnie to wyraźna oszczędność kosztów i czasu

fot. agrofoto.pl yacenty

Warto więc się uzbroić w cierpliwość i wytrzymać kilka lat mimo początkowego braku efektów i presji otoczenia.

Aktywny element produkcji, czyli jak działa gleba regeneratywna w praktyce

Gleba regeneratywna w praktyce pokazuje, iż może stać się aktywnym elementem produkcji. Mikroorganizmy, materia organiczna oraz odpowiednie zarządzanie wpływają na dostępność składników i strukturę gleby. Dzięki temu rolnicy mogą ograniczyć koszty oraz poprawić stabilność plonów. Jednak proces ten wymaga czasu i konsekwencji, ponieważ gleba potrzebuje kilku lat, aby się odbudować.

Idź do oryginalnego materiału