Panel stwierdził, iż Manchester City łamał zasady Premier League przez dziewięć sezonów. Teraz Abu Zabi ostrzegło Wielką Brytanię, iż surowa kara może kosztować ją przyszłe inwestycje, podał Bloomberg w piątek.
Przewodniczący Manchester City, Khaldoon Al Mubarak, kieruje też funduszem inwestycyjnym Mubadala z Abu Zabi. Przeznaczył on prawie 30 mld GBP na inwestycje w Wielkiej Brytanii w ramach partnerstwa UK-ZEA.
Wyjaśnienie zarzutów wobec Manchester City
Premier League potwierdziła 29 września wyrok winy. Panel uznał, iż City korzystało z fikcyjnych umów sponsorskim. Podobno zawyżali przychody i zaniżali koszty o ponad 900 mln GBP.
“Kluczowa decyzja pokazuje, iż klub systematycznie łamał zasady Premier League przez prawie dekadę.”
City zaprzecza zarzutom i złożyło apelację w czwartek. Kara jeszcze nie została ustalona. Może to być grzywna lub choćby usunięcie z ligi.
Manchester City lodge appeal.
🔗 https://t.co/VlzYJUcoMs
pic.twitter.com/lCKmsXZbem
Wpływ wyroku w sprawie City na brytyjską gospodarkę
Jeden szef stoi zarówno za klubem, jak i pieniędzmi. Khaldoon Al Mubarak przewodniczy City. Kieruje też Mubadala, funduszem państwowym z Abu Zabi.
Mubadala prowadzi partnerstwo inwestycyjne UK-ZEA zawarte w 2021 roku jako deklaracja 10 mld GBP inwestycji. Do dziś przyciągnął około 30 mld GBP, pisze Financial Times. Ten sam fundusz posiada też udziały w funduszu ETF na Bitcoinie, który jest notowany jak akcje.
14 września Al Mubarak miał się spotkać z ministrem gospodarki Jonathanem Reynoldsem prywatnie na Downing Street. Było to 15 dni przed publikacją wyroku.
🚨🚨| NEW: UAE officials have 𝐖𝐀𝐑𝐍𝐄𝐃 the UK government that a severe punishment for Manchester City could affect future major investments in Britain. 🇦🇪❌
According to sources, the UAE views the Premier League’s actions as potentially 𝐀𝐅𝐅𝐄𝐂𝐓𝐈𝐍𝐆 relations between… pic.twitter.com/PaFSJRE8f6
Źródła Bloomberga twierdzą, iż rozmowy dotyczyły obrony, bezpieczeństwa, wywiadu i handlu. Twierdzą, iż sprawa City nie pojawiła się w rozmowie.
“Jeśli City nie dostanie surowej kary, Premier League się skończy. Wszyscy zrozumieją, iż ZEA grozi Wielkiej Brytanii i liga będzie już tylko skorumpowana, upadnie choćby bardziej niż Serie A.”
Downing Street: City nie stoi ponad zasadami
Premier Andy Burnham powiedział BBC, iż naprawdę nie chciałby stracić właścicieli City z Abu Zabi. Rzekomo wypowiedź wywołała krytykę, więc zareagował jego urząd.
🚨 NEW: The Lib Dems have called for Andy Burnham to publish all details of his meetings with Manchester City’s owners and hospitality he’s accepted at the Etihad Stadium pic.twitter.com/EQ8YWQ9Mr8
— Politics UK (@PolitlcsUK) October 2, 2026“Jak jasno powiedział premier, pierwszy wyrok jest poważny i nie może być wrażenia, iż ktoś stoi ponad zasadami.”
Wielka Brytania już wcześniej przeciwstawiła się Abu Zabi. W 2024 roku zablokowała zakup gazety The Telegraph, wspierany przez szejka Mansoura, właściciela City. Mimo to pieniądze ZEA dalej płynęły do Wielkiej Brytanii.
Tymczasem pojawiają się spekulacje, iż Chiny i Arabia Saudyjska mogą dążyć do wykorzystania tej sytuacji.
Exclusive 💣
China and Saudi Arabia are ready to step in if the UAE pulls out of any trade deals over Manchester City’s financial saga with the Premier League.
Information from our source in China.
🇨🇳 🇸🇦 🇦🇪
BeInCrypto Polska - Jak werdykt Premier League dotyczący Man City może zaszkodzić gospodarce Wielkiej Brytanii

6 godzin temu








