Popierając co do zasady intencje jutrzejszego protestu „Solidarności”, czyli przede wszystkim sprzeciw wobec tzw. „zielonych polityk unijnych” i wynikającego z nich niszczenia gospodarki, chciałem napisać, dlaczego na manifestację się nie wybieram. Nie wybieram się zaś, bo ani „Solidarność”, ani większość pozostałych związków zawodowych, zwłaszcza górniczych, nie ma w sprawie zniszczenia polskiego wydobycia węgla, czystych rąk. [...]