Czy polska firma może wygrać z największymi światowymi konkurentami i budować strategiczne inwestycje w Afryce? Daniel Janusz opowiada o przyszłości rolnictwa, eksporcie, Ukrainie i planach rozwoju Feerum.
Mamy blisko 90% produktu własnego. Ja powiem szczerze, czuję się dobrze w każdym elemencie, który pan widzi w moich katalogach. Ja przerabiam bardzo głęboko. choćby czasami wydaje się, iż jak wchodzimy na fabrykę obróbki metali czarnych, to ja to nazwałem, iż mam takie małe Chiny – iż my przerabiamy tam te wszystkie swoje pręciki, druciki bardzo głęboko. Kupujemy każdy podzespół i go przerabiamy. choćby jak nie ma sensu czegoś robić typu, iż łańcuchy jakieś tam można byłoby kupować z Dalekiego Wschodu, to ja je sam produkuję. I dzięki temu mam produkt bardzo wysokiej klasy. Tu będę nieskromny, ale jest to bardzo wysokiej klasy produkt o tak wysokim poziomie, iż pokonuje w tym momencie najmocniejszych graczy na świecie i wydaje mi się, iż pokonuje ich coraz mocniej
mówi Daniel Janusz, Feerum SA podczas Konferencji WallStreet 30W materiale informacje dotyczące:
- działalności Feerum i miejsca spółki w sektorze rolno-spożywczym,
- produkcji silosów oraz systemów magazynowania zbóż,
- rozwoju eksportu i zdobywania nowych rynków,
- największego kontraktu realizowanego w Egipcie,
- wpływu wojny w Ukrainie na działalność spółki,
- wyników finansowych, rentowności i planów wypłaty dywidendy,
- przewag konkurencyjnych Feerum na rynku światowym,
- perspektyw rozwoju polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego.

4 godzin temu






