Polska chce odzyskać pełny dostęp do japońskiego rynku drobiu i zwiększyć eksport żywności do Azji. Minister rolnictwa Stefan Krajewski spotkał się z ambasadorem Japonii w Polsce Akirą Kono, aby rozmawiać o zniesieniu barier handlowych i nowych możliwościach współpracy. Najważniejszym tematem było przywrócenie eksportu polskiego mięsa drobiowego. Warszawa zabiega również o korzystniejsze zasady handlu, które pozwolą utrzymać sprzedaż choćby w przypadku wystąpienia ognisk chorób drobiu w Polsce.
Japonia blokuje polski drób. Minister Krajewski interweniuje. Fot.: MRiRWJaponia jest jednym z ważniejszych azjatyckich odbiorców polskiej żywności. Dostęp do tego rynku ma szczególne znaczenie dla krajowych producentów mięsa, którzy szukają nowych kierunków sprzedaży poza Unią Europejską.
Choć w ostatnich miesiącach udało się usunąć część ograniczeń dotyczących eksportu wołowiny i przetworzonych produktów mięsnych, handel świeżym mięsem drobiowym przez cały czas pozostaje jednym z głównych nierozwiązanych problemów w relacjach z Japonią.
Polska chce zniesienia zakazu eksportu drobiu do Japonii
Podczas rozmów z ambasadorem Akirą Kono minister Stefan Krajewski podkreślił konieczność jak najszybszego zniesienia ograniczeń dotyczących importu polskiego mięsa drobiowego.
Polska zabiega również o uznanie przez Japonię zasady regionalizacji w handlu drobiem.
Regionalizacja oznacza możliwość utrzymania eksportu z obszarów wolnych od choroby, choćby o ile w innej części kraju pojawią się ogniska zakażenia. Takie rozwiązanie ma szczególne znaczenie w przypadku wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI).
Bez odpowiednich uzgodnień wystąpienie choroby może prowadzić do ograniczenia eksportu z całego kraju, również z zakładów znajdujących się daleko od ognisk zakażenia.
– Zależy nam na jak najszybszym rozwiązaniu tej kwestii i liczymy na wsparcie Pana Ambasadora w prowadzonych uzgodnieniach – zaapelował minister Krajewski.
Dla polskiej branży drobiarskiej uznanie regionalizacji przez Japonię oznaczałoby większą stabilność handlu i ograniczenie ryzyka utraty rynku zbytu w przypadku kolejnych ognisk chorób drobiu.
Polska wołowina zyskała lepszy dostęp do Japonii
Rozmowy dotyczyły również dotychczasowych osiągnięć we współpracy handlowej obu państw.
W kwietniu 2026 roku Polska i Japonia podpisały porozumienie dotyczące współpracy w rolnictwie. Dokument ma stanowić podstawę dalszych wspólnych działań i rozwijania kontaktów między oboma krajami.
W tym samym okresie udało się również uzgodnić korzystniejsze warunki eksportu polskiej wołowiny na rynek japoński.
Najważniejsze zmiany obejmują:
- Zniesienie limitu wieku bydła, z którego może pochodzić wołowina przeznaczona na eksport do Japonii.
- Dopuszczenie do eksportu przetworzonych produktów wołowych.
- Umożliwienie eksportu przetworzonych produktów drobiowych.
To istotne ułatwienia dla polskich zakładów mięsnych, które chcą rozwijać sprzedaż produktów na wymagającym rynku japońskim.
– W kwietniu 2026 r. udało mi się podpisać z ówczesnym ministrem rolnictwa, leśnictwa i rybołówstwa Norikazu Suzuki porozumienie o współpracy między naszymi resortami. Jesteśmy gotowi do praktycznego wdrożenia zapisów tego dokumentu. Cieszy mnie, iż już toczą się robocze ustalenia pomiędzy moim resortem i Ambasadą Japonii w tej sprawie – przypomniał Stefan Krajewski.
Nie tylko mięso. Polska chce sprzedawać Japonii więcej żywności
Polskie ambicje eksportowe nie ograniczają się do drobiu i wołowiny. Ministerstwo rolnictwa chce zwiększać obecność kolejnych produktów rolno-spożywczych na rynku japońskim.
Jednym z wymienianych podczas rozmów produktów były polskie borówki.
Rozwój sprzedaży owoców oraz innych produktów spożywczych ma pomóc w poszerzeniu struktury eksportu i zwiększeniu znaczenia Japonii jako odbiorcy polskiej żywności.
Strony zapowiedziały także dalsze prace nad praktycznym wdrożeniem porozumienia podpisanego w kwietniu. Robocze uzgodnienia prowadzą już przedstawiciele Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ambasady Japonii.
Eksport polskiej żywności do Japonii rośnie. Oto najnowsze dane
Japonia pozostaje ważnym partnerem handlowym Polski w Azji, choć wartość sprzedaży polskich produktów rolno-spożywczych na ten rynek jest znacznie mniejsza niż do największych odbiorców europejskich.
W 2025 roku eksport polskiej żywności do Japonii osiągnął wartość 80,6 mln euro.
Pierwsze półrocze 2026 roku przyniosło dalszy wzrost sprzedaży.
W okresie od stycznia do czerwca wartość eksportu wyniosła 38,5 mln euro, wobec 37,2 mln euro w analogicznym okresie 2025 roku. Oznacza to wzrost o około 3,5 proc.
Dane pokazują, iż polska żywność stopniowo umacnia swoją pozycję na japońskim rynku. Dalsze zwiększanie eksportu będzie jednak zależało między innymi od możliwości usuwania barier weterynaryjnych i administracyjnych.
Japoński rynek szansą dla polskich producentów. Decyzje jeszcze przed nami
Dla polskich producentów drobiu najważniejszym rezultatem prowadzonych rozmów byłoby przywrócenie możliwości eksportu mięsa drobiowego i uzgodnienie zasad regionalizacji.
Na razie nie ogłoszono jednak zniesienia obowiązujących ograniczeń. Rozmowy dyplomatyczne mają doprowadzić do wypracowania rozwiązań akceptowanych przez japońskie władze.
Polska liczy, iż dotychczasowe sukcesy w otwieraniu japońskiego rynku na wołowinę i przetworzone produkty mięsne pomogą również w negocjacjach dotyczących drobiu.
Dla branży stawka jest wysoka: chodzi nie tylko o dostęp do kolejnego rynku, ale przede wszystkim o możliwość prowadzenia stabilnego eksportu bez ryzyka blokowania sprzedaży z całej Polski po wykryciu pojedynczych ognisk chorób drobiu.

1 godzina temu
















