JCB Fastrac 6000: ciągnik inny niż wszystkie będzie miał jeszcze więcej mocy

4 godzin temu

Są ciągniki, które próbują nikogo nie urazić. I jest Fastrac. A adekwatnie – nowy Fastrac 6000, którym JCB postanowił jeszcze mocniej zaakcentować swoją „inność”. Bo jeżeli coś działało dobrze w seriach 4000 i 8000, to Brytyjczycy uznali, iż pora wypełnić lukę między nimi. Ale nie byle czym.

Efekt? Dwa modele – 6260 i 6300 – które już na starcie zgarnęły tytuł w konkursie Tractor of the Year 2026 w kategorii „Zrównoważony”. Jak na debiutanta – mocne wejście.

284 albo 335 KM – i ani konia mniej

Seria 6000 zajmuje strategiczne miejsce w ofercie. Model 6260 oferuje 284 KM, a 6300 – pełne 335 KM. To dokładnie ten zakres, którego brakowało między „czterotysięcznikiem” (do 60 km/h i 175 kW) a „osiemsetką”, która dobija do 70 km/h i 260 kW.

Nowe Fastraki rozpędzają się do 66 km/h (oczywiście tam, gdzie przepisy pozwalają), mają standardowy skręt czterech kół i mogą pracować na ogumieniu 34 lub 38 cali, w szerokościach od 600 do 710 mm. Czyli pole, transport i ciężkie agregaty – bez kompleksów.

Rewolucja w podwoziu. I tradycja pod maską

Największą nowością jest zupełnie przeprojektowane podwozie. Przód – masywny odlew pod silnik, oś i zaczep. Tył – stalowa konstrukcja nośna dla kabiny, przekładni i hydrauliki. W praktyce oznacza to:

  • łatwiejszy montaż ładowacza,
  • bardzo ciasny promień skrętu,
  • świetną widoczność na przednie koła (maska nie zasłania pół świata).

A pod maską? Tu bez rewolucji, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu. Sześciocylindrowy, 6,7-litrowy FPT NEF67. Maksymalna moc przy 1850 obr./min, a 95% momentu dostępne między 1200 a 1800 obr./min. Elastyczność, którą czuć zwłaszcza pod obciążeniem – na podjeździe z pełnym zestawem nie trzeba nerwowo szukać obrotów.

Bezstopniówka ZF i jazda bez „szarpania”

Moc trafia na koła przez bezstopniową przekładnię ZF Eccom 3.1. Dzięki systemowi Smart Transmission Control przejście od pracy w polu do transportu odbywa się bez manualnego przełączania zakresów. Od zera do 66 km/h – płynnie, bez przerw w przekazie mocy.

Dla tych, którzy dużo jeżdżą z przyczepami – to nie gadżet, tylko realne odciążenie operatora.

Hydraulika na poważnie

Standardowy wydatek hydrauliki to 205 l/min. W modelu 6300 można zamówić podwójną pompę – wtedy mamy do dyspozycji aż 410 l/min. Układ hydrauliczny jest oddzielony od przekładni, więc oleje się nie mieszają – mniejsze ryzyko zanieczyszczeń i dłuższa żywotność.

Udźwig tylnego TUZ-u – 11 ton. Przedni – do 5 ton z WOM-em. Do tego charakterystyczna dla Fastraca tylna platforma ładunkowa o udźwigu 5 ton – idealna pod dodatkowy zbiornik, opryskiwacz czy narzędzie pomocnicze.

CTIS, czyli powietrze pod kontrolą

Zintegrowany system centralnego pompowania opon (CTIS) pozwala w kilka minut zmienić ciśnienie w czterech kołach. Dwie sprężarki, chłodzenie powietrza i sterowanie z ekranu dotykowego iCON.

W praktyce:

  • niskie ciśnienie w polu – lepsza trakcja i mniejsze ugniatanie,
  • wyższe na drodze – stabilność i oszczędność paliwa.

To już nie fanaberia, tylko realne narzędzie do zarządzania przyczepnością.

Zawieszenie jak w ciężarówce – tylko lepsze

Hydropneumatyczne, samopoziomujące zawieszenie na obu osiach i idealny rozkład masy 50:50 – to znak firmowy Fastraca. Do tego zewnętrzne hamulce tarczowe z ABS-em, które można wymienić bez rozbierania piast. Serwisanci będą zadowoleni.

Kabina oferuje widoczność 360° dzięki kompletnemu pakietowi świateł LED i systemowi kamer cyfrowych . Należą do nich: przedni obiektyw typu „rybie oko” o kącie 180°, zapewniający bezpieczny wjazd na drogi z pól, oraz tylna kamera o kącie 120°, fot. źródło JCB

Twin Steer i iCON – technologia, która pracuje

Układ skrętu wszystkich kół, opracowany z firmą Dana, działa hydraulicznie i płynnie. A technologia Twin Steer z dwoma odbiornikami GPS pozwala niezależnie sterować obiema osiami – tryb „kraba” na stromych zboczach przestaje być sztuką dla odważnych.

System iCON można rozbudować o drugi 12-calowy wyświetlacz, zapisywać profile osprzętu i korzystać z telematyki LiveLink w ramach pakietu iCONNECT. Do tego ISOBUS i precyzyjna nawigacja choćby przy niskich prędkościach.

Kabina – 360° bez martwych stref

Pełne oświetlenie LED i zestaw kamer:

  • przednia 180° typu „rybie oko” – bezpieczny wyjazd z pola,
  • tylna 120° – obraz bezpośrednio na wyświetlaczu.

Widoczność jest tu traktowana serio.

I jeszcze jedno – gwarancja

Wraz z premierą serii 6000 JCB wydłużyło gwarancję do trzech lat (m.in. na rynku włoskim). To wyraźny sygnał: producent wierzy w swoje rozwiązania i nie boi się tego zadeklarować na papierze.

Fastrac pozostaje inny. I bardzo dobrze

Model 6000 nie próbuje udawać klasycznego ciągnika. On wręcz podkreśla, iż nim nie jest. Szybki jak ciężarówka, stabilny jak wóz transportowy, a w polu – wyposażony po zęby.

JCB tym modelem mocno zaakcentował swoją „inność”. Ale jednocześnie zostawił wszystko to, z czego Fastrac jest znany: zawieszenie na obu osiach, wysoką prędkość transportową, czterokołowy skręt i technologię, która nie jest tylko katalogową ozdobą.

Czy to ciągnik dla wszystkich? Nie.
Czy dla tych, którzy łączą ciężką pracę polową z intensywnym transportem? Zdecydowanie warto mu się przyjrzeć. Dla ciekawych: model ten już niedługo zawita do Polski.

Idź do oryginalnego materiału