Jeszcze w poniedziałek wydawało się, iż posiadacze kapitału obstawią scenariusz szybkiego zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie i nie będą wykonywali nerwowych ruchów. Niestety, sytuacja się pogarsza. Rosnące ceny ropy naftowej zwiększają obawy dotyczące konsekwencji wojny dla globalnej gospodarki. Złoty stracił już 12 groszy w stosunku do dolara, inwestorzy żądają wyższych odsetek od polskich obligacji i wycofują się gremialnie z polskich akcji. Czy zaczyna się totalny risk-off?

11 godzin temu





