
Analityk Jefferies obniżył rating akcji Apple, twierdząc, iż projekt szklanego iPhone’a na 20-lecie modelu został anulowany z powodu niskich uzysków produkcyjnych. Kilka godzin później Mark Gurman zdecydowanie zaprzeczył — szklany iPhone ma być na dobrej drodze do premiery w 2027 roku.
Rzadko zdarza się, żeby dwa sprzeczne raporty o tym samym produkcie ścierały się w ciągu jednego dnia — ale dokładnie to wydarzyło się dziś wokół przyszłorocznego, jubileuszowego iPhone’a.
Jefferies: projekt anulowany z powodu niskich uzysków
Rano bank inwestycyjny Jefferies obniżył rating akcji Apple do „Underperform”, a analityk Edison Lee jako jeden z głównych powodów wskazał domniemane odwołanie szklanego designu jubileuszowego iPhone’a, jak opisuje 9to5Mac na podstawie Barron’s. Projekt, znany z plotek już od 2025 roku i planowany rzekomo na premierę w 2027 roku, miał zostać wstrzymany z powodu niskich uzysków produkcyjnych — Apple nigdy oficjalnie nie komentowało tych spekulacji, choć cicho złożyło patent na „sześciościenną szklaną obudowę” jeszcze w 2019 roku.
Lee ocenił tę decyzję jako poważną przeszkodę dla planów wprowadzenia droższych iPhone’ów w obliczu rosnących kosztów pamięci, o czym pisaliśmy wielokrotnie w ostatnich tygodniach. Gdyby urządzenie zadebiutowało we wrześniu 2027 roku na 20-lecie iPhone’a, jego szacowana, uśredniona cena detaliczna miała wynieść 2060 dolarów — więcej niż jakikolwiek dotychczasowy model. Analityk sugerował też, iż plan zakładał rozszerzenie szklanych elementów na przyszłe modele Pro i Pro Max, dodatkowo podnosząc ich średnią cenę sprzedaży i marżę — co miałoby być kluczowym posunięciem obronnym w obliczu rosnących kosztów pamięci.
Gurman: to nieprawda, projekt wciąż żyje
Kilka godzin później Mark Gurman zdecydowanie odpowiedział w artykule dla Bloomberga, jak opisuje MacRumors. Według jego źródeł, przeprojektowany, „skoncentrowany na szkle” jubileuszowy iPhone pozostaje na dobrej drodze do premiery w 2027 roku. Gurman opisuje szczegóły:
szkło ma pokrywać przód i tył telefonów — wewnętrznie oznaczonych jako V73 i V74 — i zakrzywiać się na boki urządzenia, z cienkim metalowym pasem pośrodku.
Gurman wspomina jednak o istnieniu bardziej ambitnej wersji projektu, wykorzystującej jeszcze więcej szkła, która — jego zdaniem — została porzucona już na wczesnym etapie prac rozwojowych. To właśnie ta wersja może być tym, o czym pisał Lee w swoim dzisiejszym raporcie, choć Gurman sugeruje, iż jej odrzucenie nastąpiło już jakiś czas temu, a nie jest świeżym wydarzeniem, jak sugerował analityk Jefferies. Warto dodać, iż raport Lee nie precyzuje jednoznacznie, czy chodzi o całkowite odwołanie całego redesignu, czy tylko niektórych jego elementów — MacRumors zauważa, iż od dłuższego czasu podejrzewano już, iż Apple nie zdoła w pełni wyeliminować wycięcia Dynamic Island w przyszłym roku, co i tak wykluczałoby prawdziwie szklany ekran bez żadnych przerw.
Wszystkie ostatnie doniesienia — w tym te dotyczące czterostronnie wygiętego ekranu, o którym pisaliśmy już wcześniej — konsekwentnie wskazują, iż mocno szklany design ma dotyczyć właśnie modeli Pro i Pro Max w przyszłorocznej linii, a nie osobnego, dodatkowego modelu, o jakim mógł sugerować raport Jefferies.
Sprzeczne sygnały tego typu nie są w branży niczym niezwykłym — jak trafnie zauważył jeden z komentujących na forum MacRumors, Apple jest na tyle zdepartamentalizowane i pilnujące tajemnic, iż dwie różne osoby pracujące nad tym samym projektem mogą powiedzieć zupełnie różne rzeczy na jego temat. Biorąc jednak pod uwagę renomę Gurmana jako źródła najbliższego samemu Apple, jego dementi wydaje się na razie bardziej wiarygodne niż jednorazowa nota analityczna banku inwestycyjnego.
Jeśli artykuł Jubileuszowy iPhone odwołany? nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

1 godzina temu














