
Za palenie śmieci na podwórku grożą kary. Osoba, która to robi, musi się liczyć z grzywną choćby w wysokości 5000 zł. Dlatego też niech lepiej zrezygnuje z takich praktyk. Są one bowiem zupełnie bez sensu. I tak przecież ponosi opłaty z tytułu gospodarowania odpadami.
Kary za palenie śmieci na podwórku są dość dotkliwe i mają skłonić do zaniechania tego procederu. Zabronione jest choćby palenie liści i gałęzi, jeżeli gmina zapewnia odbiór bioodpadów. Policja lub straż gminna/miejska nakładają zwykle mandat w wysokości 500 zł. Jednak w wypadku skierowania sprawy do sądu grzywna może już wynieść 5000 zł.
Spalanie śmieci na podwórku – bezwzględnie zakazane
Zgodnie z ustawą z 14 grudnia 2012 r. o odpadach — termiczne przekształcanie odpadów, czyli ich spalanie co do zasady można prowadzić wyłącznie w spalarniach odpadów. Są to instalacje służące zagospodarowaniu odpadów. Spełniają one restrykcyjne wymagania prawne. Chodzi tu przede wszystkim o emisję zanieczyszczeń do powietrza.
Wyjątek stanowi spalanie wybranych rodzajów odpadów przez osoby fizyczne. Jednak też nie mogą tego robić na podwórku. Kary za palenie śmieci będą wówczas nieuniknione.
Wyjątki zostały uregulowane rozporządzeniem Ministra Środowiska z 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku. Wynika z niego, iż odpady roślinne, odpady korka i drewna, tekturowe odpady opakowaniowe można wykorzystać jako paliwo. Mogą być zatem spalane w kotłach grzewczych. Nie mogą być jednak odpadami niebezpiecznymi.
Ponadto zgodnie z ustawą o odpadach, zakazuje się spalania zgromadzonych pozostałości roślinnych poza instalacjami i urządzeniami. Wymóg ten jest obligatoryjny w gminach z obowiązkiem selektywnego zbierania. Oznacza to, iż zakazane jest ich spalanie poza instalacjami (np. w ognisku) pozostałości roślinnych.

Palenie śmieci na podwórku, czyli poza instalacjami jest zabronione – mandat może wynieść 500 zł, a grzywna w sądzie choćby 5000 zł
fot. Canva
Kary za palenie śmieci – kto może je nakładać
Na podstawie ustawy Prawo ochrony środowiska kompetencje w zakresie kontroli przestrzegania przepisów ochrony środowiska przez osoby fizyczne mają wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Mogą oni upoważnić do czynności kontrolnych pracowników urzędu gminy lub straż gminną/miejską. Natomiast prawo do karania mandatami przez straż gminną/miejską wynika z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie wykroczeń.
Kary za palenie śmieci nakłada policja, straż gminna lub miejska. Mogą to również robić wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska. Za prowadzenie termicznego przekształcania odpadów poza spalarnią odpadów grozi kara aresztu lub grzywny. Oznacza to, iż w wypadku stwierdzenia nielegalnego spalania odpadów osoby fizyczne mogą zostać ukarane aresztem od 5 do 30 dni. Natomiast wysokość grzywny może wynieść do 5000 zł.
Kary za palenie śmieci – podsumowanie
Kary za palenie śmieci na podwórku są bardzo dotkliwe pod względem finansowym. Grzywna to choćby utrata 5000 zł. Zdecydowanie lepiej tego nie robić, chociaż aż czasem korci, by spalić suche liście czy gałęzie od przyciętych drzew (szczególnie na przedwiośniu). Jednak prawa należy przestrzegać!

2 godzin temu















