
- Zarówno w 2025 r., jak i w tym roku mamy do czynienia z rekordowym importem warzyw, jakiego nie mieliśmy nigdy wcześniej. Ziemniaków kupiliśmy za granicą za 300 mln zł, cebuli za 220 mln zł, marchwi za 160 mln zł, brokułu za 230 mln zł, papryki za 750 mln zł, ogórka za 602 mln zł, kalafiora za 230 mln zł, pomidora za 2,2 mld zł. Jak zsumujemy wydatki na te przykładowe 8 warzyw, to otrzymamy kwotę 5 mld zł. Za tyle zaimportowaliśmy do Polski warzywa w 2025 r., a tymczasem bardzo często słyszymy, że w budżecie brakuje na jakieś działanie miliarda albo kilku miliardów złotych. Te brakujące miliardy, proszę państwa, są właśnie tam – wskazuje Marcin Wroński ze związku zawodowego rolników Samoobrona.
















