Kiedy stosować Vaxiplant SL w sadach jabłoni i gruszy?

1 godzina temu

W sadzie najdroższe błędy nie zaczynają się od pierwszego zamierającego pędu. Przy zarazie ogniowej ryzyko buduje się już od początku sezonu. Przy parchu jabłoni problemem bywa zbyt szybkie rozluźnienie programu ochrony po kwitnieniu. Z kolei choroby przechowalnicze często startują jeszcze w sadzie, choć ich skutki wychodzą dopiero po zbiorze. Dlatego dobra ochrona nie polega na reagowaniu po fakcie. Musi zaczynać się wcześniej, od rozpoznania momentu zagrożenia i wejścia z zabiegiem wtedy, gdy choroba dopiero szuka warunków do infekcji. Właśnie w takim układzie Vaxiplant SL ma technologiczne uzasadnienie jako element ochrony zapobiegawczej.

Kiedy zaczyna się ryzyko zarazy ogniowej w jabłoni i gruszy? W sadach zagrożonych prowadzimy ochronę już od fazy zielonego pąka do końca kwitnienia, czyli BBCH 56–69.
Co zwiększa ryzyko parcha jabłoni po kwitnieniu? Najczęściej zbyt szybkie odpuszczenie programu. Konieczne są więc systematyczne lustracje i… wdrożenie ochrony natychmiast po stwierdzeniu zagrożenia infekcjami wtórnymi.
Kiedy zaczyna się problem chorób przechowalniczych jabłek? Jeszcze przed zbiorem. Zabiegi przeciw gorzkiej zgniliźnie prowadzimy przed zbiorem środkiem Vaxiplant SL.

Co sprawia, iż sad przegrywa z zarazą ogniową już na starcie sezonu?

Największy problem z zarazą ogniową na jabłoniach polega na tym, iż sadownik widzi skutki później niż sam początek zagrożenia. W tym wypadku trzeba mieć świadomość, iż patogen — bakteria Erwinia amylovora poraża już kwiaty, następnie młode pędy, liście i inne nadziemne części drzewa. Lokalizuje się też w drewnie. W gruszy obraz jest podobny: porażone kwiaty i pędy gwałtownie zamierają, a przebieg choroby może być gwałtowny.

To oznacza, iż reakcja oparta wyłącznie na objawach bardzo często przychodzi za późno.
Źródło problemu nie pojawia się jednak nagle. Ściśle mówiąc, bakterie chorobotwórcze zimują na obrzeżach zgorzeli, nekroz i w pąkach śpiących, a wiosną rozprzestrzeniają się z udziałem wiatru, deszczu i owadów, w tym zapylających.

Do infekcji dochodzi przez naturalne otwory (np. miodniki w obrębie kwiatów, hydatody, aparaty szparkowe) oraz zranienia, np. po gradobiciu, huraganowych wiatrach. W praktyce oznacza to, iż sad i sadownik zaczyna przegrywać ochronę nie wtedy, gdy widać czerniejące tkanki, ale wtedy, gdy warunki do infekcji zostały zlekceważone.

Zaraza ogniowa — w ochronie jabłoni i gruszy nie wolno czekać na objawy

W zagrożonych sadach jabłoni i grusz ochronę przed zarazą ogniową trzeba planować od początku sezonu. W jabłoni już od fazy nabrzmiewania pąków, w których patogen się ulokował. Podobnie działamy w sadach położonych w sąsiedztwie ognisk zarazy ogniowej.
W gruszy zabiegi należy planować w okresie nabrzmiewania pąków i kwitnienia.

W obu wypadkach — zarówno w sadach jabłoniowych, jak i gruszowych kontynuujemy działani w razie potrzeby także podczas wzrostu zawiązków, po wszelkich zjawiskach uszkadzających tkanki roślinne. Czyli intesyfikujemy działania po opadach grady, silnych czy huraganowych wiatrach, itp. Pamiętajmy, to nie jest etap na bierną obserwację. To jest moment decyzji.
W tym miejscu Vaxiplant SL ma konkretne miejsce w technologii. Etykieta przewiduje w jabłoni i gruszy dawkę 0,75 l/ha, stosowanie zapobiegawcze od zielonego pąka do końca kwitnienia, maksymalnie 5 zabiegów, co 8–10 dni, przy zalecanej ilości wody 500 l/ha. To dobrze wpisuje się w potrzebę ochrony prowadzonej przed silną infekcją, a nie dopiero po ujawnieniu się choroby w kwaterze.

Co zwiększa ryzyko błędu po kwitnieniu w ochronie jabłoni przed parchem?

Po kwitnieniu wielu sadowników ma poczucie, iż najtrudniejszy odcinek sezonu jest już za nimi. I właśnie wtedy zaczyna się drugi częsty błąd. Tymczasem przypominamy i podkreślamy, iż dalsze zabiegi przeciw parchowi jabłoni (grzybowi Venturia inaeqalis) po zakończeniu infekcji pierwotnych zależą od wyników lustracji. To oznacza, iż program nie może zostać rozluźniony tylko dlatego, iż skończyła się najintensywniejsza presja wiosenna.
Parch jabłoni po kwitnieniu to problem ciągłości decyzji. Rzeczywiscie najważniejszy okres ochrony zaczyna się od fazy widocznych pąków kwiatowych, ale presja choroby nie kończy się automatycznie po tej fazie. Gdy lustracja pokazuje dalsze zagrożenie po kwitnieniu, sad musi utrzymać rytm ochrony. Właśnie wtedy Vaxiplant SL ma zastosowanie na parch jabłoni w infekcjach wtórnych. Dawka wynosi 1,0 l/ha, a termin obejmuje BBCH 71–87, czyli od zawiązka po przekwitnieniu do fazy dojrzałości zbiorczej. Maksymalnie można wykonać 10 zabiegów co 7 dni.

Choroby przechowalnicze zaczynają się… w sadzie!

Przy chorobach przechowalniczych sadownik bardzo często przegrywa nie w chłodni, tylko kilka tygodni wcześniej. Rozpoczęcie zabiegów środkiem Vaxiplant SL przeciw gorzkiej zgniliźnie rozpoczynamy na miesiąc przed zbiorem owoców. Liczbę opryskiwań trzeba dopasować do nasilenia choroby w poprzednim roku, podatności odmiany i warunków atmosferycznych. To pokazuje prostą zależność: o ile przedzbiorcze ryzyko zostało niedoszacowane, problem ujawni się później już jako strata jakości handlowej.
W jabłoni środek ma zastosowanie na choroby przechowalnicze, w tym parch przechowalniczy i gorzką zgniliznę jabłek, w dawce 1,0 l/ha, od 30 dni przed zbiorem do dnia zbioru, maksymalnie 5 razy co 7 dni. Jednocześnie etykieta wskazuje, by nie stosować środka w dniu zbioru roślin przeznaczonych do spożycia. To ważne, bo tu nie chodzi o hasło „na przechowalnię”, tylko o świadome wejście z ochroną wtedy, gdy owoc jeszcze jest na drzewie.

Skuteczność ochrony sadów jabłoniowych zależy od terminu zabiegu. Vaxiplant SL stosuj od kwitnienia aż po okres przedzbiorczy, aby zabezpieczyć owoce i nie dopuścić do takich objawów i strat w przechowalni (gorzka zgnilizna jabłek)

fot. Anita Łukawska

Jak rozdzielić działanie zapobiegawcze od reakcji na wzrost zagrożenia?

W sadzie profilaktyka i interwencja to nie to samo. Działanie zapobiegawcze polega na tym, iż sadownik rozpoznaje moment zagrożenia wcześniej niż pełny rozwój objawów.

  • Przy zarazie ogniowej oznacza to wiedzę z poprzedniego sezonu oraz pilnowanie początku obecnego sezonu i kwitnienia.
  • Przy parchu jabłoni trzeba kontynuować obserwację i prowadzenie programu po kwitnieniu.
  • W wypadku chorób przechowalniczych oznacza poważne potraktowanie etapu przedzbiorczego.

Vaxiplant SL ma sens właśnie w takim układzie do zastosowań zapobiegawczych w startegicznych fazach sezonu.
Reakcja na wzrost zagrożenia oznacza z kolei brak zwłoki po sygnałach z lustracji. Dodatkowo podkreślamy, iż przy wysokim nasileniu chorób środek zaleca się stosować przemiennie z konwencjonalnymi fungicydami. To istotny sygnał technologiczny: Vaxiplant SL nie powinien być traktowany jako samotna odpowiedź na każdy problem w sadzie, tylko jako część logicznie skonstruowanego i ustawionego programu.

Vaxiplant SL — najbardziej praktyczne miejsce w programie ochrony sadu

Najwięcej daje wtedy, gdy odpowiada na trzy realne punkty presji w sezonie:

Uprawa Główny problem Dawka Termin stosowania Maks. liczba zabiegów
Jabłoń Zaraza ogniowa 0,75 l/ha BBCH 56–69
(od zielonego pąka do końca kwitnienia)
5 (co 8–10 dni)
Grusza
Jabłoń Parch jabłoni (infekcje wtórne) 1,0 l/ha BBCH 71–87
(od zawiązka owocu do dojrzałości zbiorczej)
10 (co najmniej 7 dni)
Jabłoń Choroby przechowalnicze (parch, gorzka zgnilizna jabłek) od 30 dni przed zbiorem do okresu zbioru 5 (co najmniej 7 dni)

Powyższa tabela nie pokazuje „pełni produktu”. Wskazuje momenty, w których sad najczęściej przegrywa zbyt późną decyzją, a Vaxiplant SL może zostać osadzony w ochronie jako rozwiązanie zapobiegawcze lub podtrzymujące ciągłość programu.

Vaxiplant SL — użycie ma największy sens zanim zobaczysz chorobę

W sadzie najwięcej kosztuje nie zły zamiar, tylko spóźniony ruch. Przy zarazie ogniowej nie wolno czekać na rozwinięty obraz choroby. Przy parchu jabłoni nie wolno odpuszczać programu po kwitnieniu. Przy chorobach przechowalniczych nie wolno myśleć, iż problem zaczyna się dopiero w chłodni. Dlatego Vaxiplant SL ma największy sens tam, gdzie gospodarstwo chce wygrać moment wejścia z zabiegiem i utrzymać ochronę zanim strata jakości albo plonu stanie się nieodwracalna.

Co to jest Vaxiplant SL?

Vaxiplant SL to środek ochrony roślin w formulacji SL. Określa się go jako induktor odporności roślin. To ważne, ponieważ taki produkt nie działa jak klasyczny środek interwencyjny. Ściśle mówiąc, najpierw pobudza naturalne mechanizmy obronne rośliny. Następnie roślina wytwarza białka odporności, fitoaleksyny i wzmacnia ściany komórkowe przez lignifikację. Środek działa układowo po zastosowaniu nalistnym. Substancją czynną jest laminaryna 45 g/l, zaliczana do grupy FRAC P04.
Z punktu widzenia sadownika oznacza to jedno. Vaxiplant SL najlepiej pracuje wtedy, gdy zostaje wpisany w ochronę zapobiegawczą. A właśnie taki kierunek obejmujemy w sadach jabłoni i gruszy. Czyli nie liczy się nie tylko wybór środka, ale także adekwatny moment decyzji, lustracja sadu i ocena ryzyka infekcji.

Program ochrony – Vaxiplant SL w sadach konwencjonalnych, IP, ekologicznych

W sadach jabłoni i gruszy o skuteczności ochrony decyduje moment wejścia z zabiegiem. W jabłoni produkt ma uzasadnione miejsce przy ochronie przed zarazą ogniową, wtórnymi infekcjami parcha i chorobami przechowalniczymi. W gruszy jego rola koncentruje się na zapobiegawczej ochronie przed zarazą ogniową od zielonego pąka do końca kwitnienia.

W obu rodzajach sadów konieczna jest wczesna ocena ryzyka, lustracja sadu i działania wyprzedzające infekcję. Dlatego ten produkt warto wpisywać w program ochrony wtedy, gdy celem jest precyzyjne zabezpieczenie najważniejszych faz sezonu, a nie przypadkowe dokładanie kolejnego zabiegu. Vaxiplant SL stosujemy od kwitnienia, później wskazana jest dalsza ochrona po kwitnieniu, a na końcu obejmujemy nim etap przedzbiorczy.

Idź do oryginalnego materiału