
Ukraina bije kolejne rekordy w tranzycie swoich produktów rolnych przez sąsiednie państwa, ale to wciąż za mało, by rozładować potężny zator na granicach. W sierpniu wolumen transportu kołowego i kolejowego wzrósł do 530 tysięcy ton, co oznacza skok o niemal jedną trzecią w stosunku do lipca. Kijów nie zamierza jednak osiadać na laurach i celuje w 650 tysięcy ton miesięcznie, wysyłając jednocześnie jasny komunikat do Warszawy i Bukaresztu: wasze koleje muszą przyspieszyć.


![Ceny bydła: sytuacja może się odwrócić przez suszę. Ile dziś płacą ubojnie? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/09/15/890735.webp)












