Pamiętacie mrożącą krew w żyłach historię klientów firmy leasingowej VBL Leasing? Do leasingobiorców po już raz zapłacone raty leasingowe zaczęła się zgłaszać firma o tajemniczej nazwie Podmiot Zarządzający Aktywami. Pieniądze wpłacane przez klientów podobno nie trafiały tam, gdzie miały trafić - czyli do banku finansującego sprzęt objęty leasingiem - więc jego wierzyciel zapukał to klientów, żeby oddali pieniądze... jeszcze raz. Jeden z pechowych klientów zanotował ważne zwycięstwo w tej batalii
Klienci mieli drugi raz spłacać te same raty. Bo pieniądze nie trafiły tam, gdzie powinny. Jeden z klientów poszedł do sądu i…
1 tydzień temu
- Strona główna
- Finanse i gospodarka
- Klienci mieli drugi raz spłacać te same raty. Bo pieniądze nie trafiły tam, gdzie powinny. Jeden z klientów poszedł do sądu i…
Powiązane
Mordor znika z Warszawy? Mieszkania zamiast biurowców
2 godzin temu
Krzysztof Uryn nowym CEO GFT Technologies Poland
2 godzin temu
Polecane
Pierwszy taki finał w historii. "Jestem z nas dumny"
1 godzina temu













