Mazowiecki przewoźnik nie otrzymał dotacji na zakup jedenastu elektrycznych zespołów trakcyjnych z unijnego programu FEnIKS. Zapewnia jednak, iż plany taborowe nie ulegają zmianie, a kontrakt ze Stadlerem nie jest zagrożony. W przypadku zwiększenia puli środków na inwestycje w pojazdy kolejowe spółka liczy na pozyskanie dofinansowania w późniejszym terminie. Koleje Mazowieckie wciąż liczą na dofinansowanie zakupu Flirtów z FEnIKS