Kolonie dla dzieci rolników prawie pełne. Zostały ostatnie wolne miejsca

2 godzin temu

Wakacje właśnie się zaczęły, a zainteresowanie wyjazdami dla dzieci rolników okazało się wyjątkowo duże. Kolonie organizowane przy wsparciu Krajowej Rady Izb Rolniczych i dofinansowane z Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników gwałtownie zapełniły listy uczestników. W większości województw nie ma już miejsc, a rodzice mogą liczyć najwyżej na listy rezerwowe lub zwolnione miejsca tuż przed turnusem.

Kolonie dla dzieci rolników prawie pełne. Zostały ostatnie wolne miejsca

W 2026 roku z dofinansowanego wypoczynku ma skorzystać łącznie 1250 dzieci rolników z całej Polski. Dla wielu rodzin to atrakcyjna propozycja, ponieważ do każdego wyjazdu dopłacane jest 1250 zł, a wpłata rodziców wynosi 1050 zł.

Kolonie z dopłatą dla dzieci ubezpieczonych w KRUS

Letni wypoczynek organizowany jest dla dzieci i młodzieży urodzonych między 1 stycznia 2010 roku a 31 grudnia 2021 roku. Podstawowym warunkiem jest ubezpieczenie co najmniej jednego z rodziców lub opiekunów prawnych w KRUS w pełnym zakresie.

Chodzi o ubezpieczenie obejmujące jednocześnie zakres emerytalno-rentowy, wypadkowy, chorobowy oraz macierzyński. Z kolonii mogą skorzystać również dzieci osób pobierających emeryturę lub rentę z KRUS.

Wypoczynek został dofinansowany ze środków Funduszu Składkowego Ubezpieczenia Społecznego Rolników. Jak informowała Krajowa Rada Izb Rolniczych, dofinansowanie wynosi 1250 zł na jednego uczestnika, natomiast rodzice lub opiekunowie wpłacają 1050 zł.

Wakacje realizowane są 66 dni, a zainteresowanie jest ogromne

Rok szkolny zakończył się w piątek, 26 czerwca, co oznacza początek 66 dni wakacyjnej przerwy. Rodzice gwałtownie ruszyli więc z zapisami na letnie turnusy.

W wielu województwach listy uczestników zostały zamknięte już wcześniej. Część izb rolniczych prowadzi w tej chwili listy rezerwowe, ponieważ rodzice wciąż pytają o możliwość udziału dzieci w wyjazdach.

Krajowa Rada Izb Rolniczych przyznaje, iż na turnusy rozpoczynające się najwcześniej nabór został już zakończony. W niektórych regionach szansa na wyjazd pozostaje jednak przez cały czas realna, zwłaszcza gdy ktoś zrezygnuje z udziału tuż przed rozpoczęciem kolonii.

Gdzie zostały ostatnie wolne miejsca?

Wolne miejsca dostępne są już tylko w kilku województwach. Rodzice zainteresowani wyjazdem powinni działać szybko, ponieważ decyduje kolejność zgłoszeń.

Mazowiecka Izba Rolnicza ma jeszcze wolne miejsca na turnusy w terminach:

  • 26 lipca – 3 sierpnia 2026 roku;
  • 13 – 21 sierpnia 2026 roku.

Wolne miejsca zostały także w ofercie Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego. Dostępne są dwa turnusy:

  • Zakopane, 1–9 sierpnia 2026 roku – około 40 miejsc;
  • Władysławowo, 16–24 lipca 2026 roku – około 30 miejsc.

Rodzice zainteresowani zapisaniem dziecka powinni kontaktować się bezpośrednio z sekretariatem adekwatnej izby rolniczej.

Niewielka liczba wolnych miejsc pozostała również na Śląsku. Śląska Izba Rolnicza dysponowała jednym wolnym miejscem po rezygnacjach uczestników. Z kolei Lubelska Izba Rolnicza prowadzi jeszcze nabór na pierwszy turnus, który odbędzie się od 8 do 16 lipca. Dostępnych ma być tam około pięciu miejsc.

Listy rezerwowe coraz dłuższe

W wielu regionach wszystkie miejsca zostały już rozdysponowane, a zainteresowani rodzice trafiają na listy rezerwowe.

Przykładowo Małopolska Izba Rolnicza miała do dyspozycji 50 miejsc. Wszystkie zostały zajęte, a na liście rezerwowej znalazło się już około 20 dzieci. Podkarpacka Izba Rolnicza również wykorzystała całą pulę 50 miejsc.

Warmińsko-Mazurska Izba Rolnicza i Podlaska Izba Rolnicza obsadziły po 75 miejsc. Dolnośląska Izba Rolnicza zapisała na dwa turnusy łącznie 108 uczestników, przy czym dodatkowe miejsca zostały przyznane przez KRIR.

Największe pule miały izby w Wielkopolsce oraz województwie kujawsko-pomorskim – po 150 miejsc. W obu przypadkach wszystkie miejsca są już zajęte. W Wielkopolsce zainteresowanie ofertą wyraziło orientacyjnie około 250 osób.

Wolne miejsce może pojawić się w ostatniej chwili

Izby rolnicze zwracają uwagę, iż rezygnacje zdarzają się także tuż przed wyjazdem. Powodem bywają problemy zdrowotne, sprawy rodzinne albo inne sytuacje losowe.

Dlatego warto nie tylko pytać o aktualną liczbę wolnych miejsc, ale również zapisać dziecko na listę rezerwową. W niektórych przypadkach dodatkowe miejsca mogą się pojawić, gdy inne województwa nie wykorzystają przyznanych im pul.

Rodzice dzieci rolników, którzy chcą skorzystać z wyjazdu z dopłatą, nie powinni zwlekać z kontaktem z wojewódzką izbą rolniczą. W większości regionów lista jest już pełna, a ostatnie wolne miejsca mogą zniknąć w każdej chwili.

Tragiczny wypadek z udziałem ciągnika i motoroweru. 69-latek zginął na miejscu
Idź do oryginalnego materiału