Koleje Mazowieckie wycofały z eksploatacji trójczłonowe elektryczne zespoły trakcyjne EW60, będącą wersją rozwojową EN57. Bardzo nieliczną serię, liczącą zaledwie dwa egzemplarze, przed zrealizowaną kilkanaście lat temu modernizacją wyróżniały cztery pary drzwi wejściowych na każdy człon – podobnie jak w pociągach warszawskiego metra. Pojazdy były wykorzystywane początkowo na trójmiejskiej SKM.
Fot. Autorstwa Zofey – Praca własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2190437Pod koniec lat 70. minionego stulecia rozpoczęto projektowanie nowych serii elektrycznych zespołów trakcyjnych przeznaczonych do obsługi ruchu regionalnego i aglomeracyjnego. Zidentyfikowano bowiem potrzebę wprowadzenia na polskiej sieci kolejowej nowocześniejszych konstrukcji niż jednostki elektryczne serii EN57, produkowane od początku poprzedniej dekady. Nowe EZT miały również w założeniu zapewnić większy poziom niezawodności i zmniejszone zużycie energii elektrycznej w porównaniu z wprowadzoną w gierkowskiej dekadzie na Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście serią EW58. Panujący w latach 80. marazm gospodarczy spowodował, iż prace badawczo-rozwojowe nad nową plaformą jednostek elektrycznych toczyły się bardzo powoli.
W oparciu o wariant 2WE-100, zakładający zastosowanie identycznych silników trakcyjnych jak w przypadku EW58, ale w tylko jednym członie, a nie w dwóch, zaplanowano rozpoczęcie produkcji regionalnych EZT serii EN59 oraz aglomeracyjnych pojazdów EW60 (typ 6WE). Ostatecznie opracowano dokumentację projektową tylko dla tych ostatnich. Miało to miejsce w 1982 roku. Pierwotnie zakładano, iż do 1990 roku powstanie 500 tych pojazdów. W rzeczywistości budowa dwóch prototypów, która rozpoczęła się w roku 1986, zajęła… 4 lata. W międzyczasie trwały także prace nad bardziej efektywną energetycznie wersją rozwojową z tyrystorowym rozruchem impulsowym, jednak zostały one przerwane.
Produkcja seryjna EW60 nigdy nie została rozpoczęta, choć producent tych składów, czyli wrocławski Pafawag, liczył na złożenie przez ówczesne PKP zamówienia na choćby 40 pojazdów. Eksploatacja wspomnianych dwóch prototypów z pasażerami na pokładzie rozpoczęła się na trójmiejskiej SKM – dopiero w 1993 roku. Jedną z największą zalet tych pojazdów, zarówno z perspektywy pasażerów, jak i operatora, była możliwość dokonywania znacznie szybszej wymiany pasażerskiej dzięki aż czterem parom drzwi wejściowych w każdym członie – dwukrotnie więcej niż w przypadku EN57. Serię EW60 charakteryzowały także nieco bardziej dynamiczne przyspieszenie (choć wyraźnie niższe niż w przypadku serii EW58 i brak toalet
Po zaledwie 7 latach eksploatacji w Trójmieście pojazdy zostały jednak odstawione. Los uśmiechnął się do tej specyficznej serii dopiero pod koniec 2005 roku, kiedy obydwa pojazdy zakupił samorząd województwa mazowieckiego. Należąca do niego spółka Koleje Mazowieckie, która w tym samym roku rozpoczęła działalność przewozową, borykała się bowiem z niedoborem taboru. W latach 2006-2007 w ówczesnych ZNTK Mińsk Mazowiecki (obecnie Pesa Mińsk Mazowiecki) zrealizowano naprawę główną z modernizacją, obejmującą m.in. przebudowę układów napędowego (z zastosowaniem rozruchu impulsowego) i hamulcowego, odnowę przestrzeni pasażerskiej czy wymianę ścian czołowych. Po kilku latach wykonana została naprawa rewizyjna z kolejną modernizacją, która tym razem objęła wymianę silników trakcyjnych na asynchroniczne oraz likwidację dwóch par drzwi wejściowych w każdym członie. W pojazdach pojawiły się także toalety.

54 minut temu






