Action i Dealz przestają być postrzegane wyłącznie jako dyskonty niespożywcze. Coraz szersza oferta żywności, kosmetyków, chemii gospodarczej i karmy dla zwierząt sprawia, iż wyrastają na nowy kanał sprzedaży produktów FMCG. Zakupy produktów szybkozbywalnych zrobiło tam już odpowiednio 37 proc. (Action) i 26 proc. (Dealz) polskich gospodarstw domowych.
Obok dyskontów, supermarketów i hipermarketów coraz większe znaczenie zyskuje nowy kanał sprzedaży produktów FMCG tworzony przez sieci Action i Dealz. To stosunkowo nowy na polskim rynku format sklepów wielobranżowych, określany w Europie Zachodniej mianem variety stores. Wyróżnia go szeroki asortyment oferowany w atrakcyjnych cenach, a w przypadku Action także bardzo wysoka rotacja oferty – na półkach znajduje się około 6000 produktów, które są regularnie wymieniane. Choć oba formaty przez lata określano mianem dyskontów niespożywczych, dziś takie nazewnictwo coraz bardziej traci rację bytu. W przeciwieństwie do sieci takich jak Pepco czy KiK, Action i Dealz systematycznie rozwijają ofertę produktów szybkozbywalnych, stając się coraz ważniejszym kanałem dystrybucji FMCG.
– Obie sieci funkcjonują w podobnym formacie, jednak rozwijają ofertę w odmienny sposób. Dealz, działający w formule value retailer, od początku mocno stawiał na markowe produkty spożywcze, sukcesywnie rozbudowując ofertę kosmetyków i chemii gospodarczej. Action z kolei, obok artykułów wyposażenia wnętrz, produktów sezonowych czy akcesoriów do domu, konsekwentnie zwiększa udział produktów FMCG – komentuje Ewa Sech, commercial director, advanced solutions w YouGov.
Znaczące różnice
Jak wynika z nowego raportu YouGov „Kategorie FMCG w Action i Dealz”, struktura koszyka FMCG w obu sieciach znacząco się różni. W Dealz zdecydowanie dominują artykuły spożywcze, które odpowiadają już za 74 proc. wartości koszyka FMCG. W Action zakupy są bardziej zróżnicowane – 44 proc. wartości koszyka stanowią artykuły spożywcze, a kolejne 31 proc. Artykuły chemiczne dla domu. Większe znaczenie niż w Dealz mają tam również kosmetyki oraz karma dla zwierząt, co pokazuje, iż Action konsekwentnie rozwija ofertę wykraczającą poza tradycyjnie rozumiany dyskont niespożywczy.
Tak szeroka i zróżnicowana oferta przekłada się na rosnący zasięg obu sieci. W 2025 roku zakupy produktów FMCG w Action zrobiło 37 proc. gospodarstw domowych, czyli około 5,1 mln, natomiast w Dealz – 26 proc. gospodarstw, czyli około 3,6 mln. Raport YouGov pokazuje również, iż głównym motorem wizyt w Action są produkty chemiczne, podczas gdy w Dealz – żywność. Niezależnie od sieci konsumenci wskazują jednak podobne powody zakupów: atrakcyjne ceny, promocje oraz dostęp do ciekawych i unikalnych produktów.
– Raport pokazuje także wyraźne różnice w strategiach obu formatów. Dealz w większym stopniu buduje sprzedaż w oparciu o promocje, szczególnie w kategorii kosmetyków. Action natomiast konsekwentnie rozwija ofertę marek własnych, przede wszystkim w artykułach chemicznych dla domu i karmie dla zwierząt. Jednocześnie analiza wskazuje, iż mimo utrzymującej się popularności Dealz, niepewność związana z planowaną sprzedażą sieci przez Grupę Pepco znajduje odzwierciedlenie w spadku liczby nabywców, częstotliwości zakupów oraz wartości koszyka – komentuje Rafał Dobrowolski, strategic insights manager w YouGov.
Rosnące znaczenie sklepów variety store
Rosnące znaczenie sklepów typu variety store rodzi jednocześnie pytania o ich wpływ na pozostałe formaty handlu. Z jakimi kanałami sprzedaży Action i Dealz konkurują dziś bezpośrednio? Którym detalistom odbierają klientów i z których formatów przejmują coraz większą część wydatków gospodarstw domowych na produkty FMCG? Na te pytania odpowiada nowy raport YouGov „Kategorie FMCG w Action i Dealz”, pokazując, jak zmienia się rola tego formatu w strukturze polskiego handlu detalicznego oraz które kategorie produktów napędzają jego rozwój.

5 godzin temu








