Nie tylko skład, etykieta i data przydatności do spożycia decydują o tym, czy żywność trafiająca do konsumenta zachowuje adekwatną jakość. Równie ważne są warunki, w jakich jest przewożona. Dlatego IJHARS, Inspekcja Transportu Drogowego i Policja prowadzą w całym kraju wspólne kontrole transportów żywności. Sprawdzają dokumenty, pochodzenie towaru, temperaturę, warunki przewozu oraz stan techniczny pojazdów. Cel jest jasny: wychwycić nieprawidłowości, zanim produkt trafi na sklepową półkę.
Kontrole ciężarówek z żywnością. Ruszyła wspólna akcja IJHARS, ITD i policji. Fot. IJHARSKontrola zaczyna się jeszcze na drodze
Transport jest jednym z najbardziej wrażliwych etapów łańcucha żywnościowego. choćby produkt dobrej jakości może stracić swoje adekwatności, o ile podczas przewozu nie zostaną zachowane odpowiednie warunki.
Dotyczy to przede wszystkim towarów wymagających kontrolowanej temperatury, ale znaczenie mają również wilgotność, higiena środka transportu czy ciągłość tzw. łańcucha chłodniczego.
Właśnie dlatego wspólne kontrole prowadzone przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, ITD oraz Policję mają obejmować nie tylko sam przewożony towar, ale cały proces jego transportu.
– Bezpieczny transport żywności to jeden z ważnych elementów ochrony konsumentów i uczciwego obrotu na rynku rolno-spożywczym. IJHARS sprawdza, czy produkty przewożone do handlu zachowują adekwatną jakość w czasie transportu i w jakich warunkach on się odbywa – podkreśla Dorota Bocheńska, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Jak dodaje, kooperacja kilku służb pozwala wykrywać nieprawidłowości już na etapie przewozu, zanim żywność zostanie skierowana do sprzedaży.
Co dokładnie sprawdza IJHARS?
Wiodącą rolę w zakresie oceny jakości handlowej przewożonej żywności pełnią inspektorzy IJHARS.
Podczas kontroli analizowana jest przede wszystkim dokumentacja towarzysząca przesyłce. Musi ona pozwalać ustalić m.in. pochodzenie towaru, jego charakter oraz podmioty uczestniczące w obrocie.
Inspektorzy kontrolują również warunki panujące podczas transportu. W zależności od rodzaju produktów mogą sprawdzać m.in.:
- temperaturę przewozu,
- wilgotność,
- warunki przechowywania towaru,
- zachowanie ciągłości łańcucha chłodniczego,
- zgodność transportu z wymaganiami adekwatnymi dla danego asortymentu.
Ma to szczególne znaczenie m.in. w przypadku mięsa, produktów mleczarskich, ryb, mrożonek czy innych artykułów wymagających utrzymywania określonej temperatury.
Jeżeli kontrola wykaże nieprawidłowości, IJHARS może podjąć dalsze działania administracyjne przewidziane przepisami.
ITD bierze pod lupę przewoźnika i pojazd
Inny zakres odpowiedzialności ma Inspekcja Transportu Drogowego.
Funkcjonariusze ITD sprawdzają m.in. stan techniczny pojazdów, uprawnienia przewoźników i kierowców, dokumentację transportową oraz zgodność wykonywanego przewozu z przepisami drogowymi.
W praktyce jedna kontrola może więc objąć zarówno jakość i pochodzenie przewożonej żywności, jak i legalność oraz bezpieczeństwo samego transportu.
Policja wspiera działania poprzez zatrzymywanie pojazdów do kontroli, dbanie o bezpieczeństwo ruchu oraz reagowanie na przypadki, które mogą stwarzać zagrożenie dla innych uczestników drogi.
Nie tylko bezpieczeństwo konsumenta. Chodzi też o uczciwą konkurencję
Wspólne działania służb mają również znaczenie gospodarcze.
Przedsiębiorcy, którzy przestrzegają wymagań dotyczących przewozu żywności, ponoszą określone koszty związane m.in. z odpowiednim wyposażeniem pojazdów, chłodzeniem, dokumentacją czy utrzymaniem adekwatnych standardów sanitarnych.
Firmy ignorujące te wymagania mogą uzyskiwać nieuczciwą przewagę kosztową.
Dlatego kontrole mają chronić nie tylko konsumenta, ale również uczciwych producentów, przewoźników i handlowców przed podmiotami, które próbują obniżać koszty kosztem jakości produktów i przestrzegania prawa.
Nieprawidłowy transport może oznaczać realne straty
Niewłaściwe warunki przewozu mogą mieć konsekwencje daleko wykraczające poza samą kontrolę drogową.
Jeżeli produkt straci wymagane adekwatności lub nie można potwierdzić jego pochodzenia, może pojawić się konieczność dalszego postępowania administracyjnego, wycofania towaru z obrotu czy jego reklamacji.
Dla przedsiębiorców oznacza to ryzyko strat finansowych, utraty towaru oraz problemów w relacjach z odbiorcami.
Prawidłowo zorganizowany transport ogranicza więc nie tylko ryzyko związane z jakością żywności, ale także koszty całego łańcucha dostaw.
Kontrole w całej Polsce z inicjatywy resortu rolnictwa
Wspólne działania zostały zainicjowane przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi i są prowadzone na terenie całego kraju.
Ich charakter jest zarówno kontrolny, jak i prewencyjny. Chodzi o ograniczenie ryzyka, iż na rynek trafią produkty przewożone w niewłaściwych warunkach, bez wymaganej dokumentacji albo o jakości niezgodnej z przepisami.
Podstawą działań IJHARS jest ustawa o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Inspekcja odpowiada m.in. za nadzór nad jakością handlową żywności w produkcji i obrocie, kontrolowanie produktów sprowadzanych z zagranicy oraz przeciwdziałanie praktykom mogącym wprowadzać konsumentów w błąd.
W praktyce oznacza to, iż kontrola jakości żywności nie zaczyna się dopiero w sklepie lub magazynie. Coraz częściej zaczyna się już na drodze – podczas przewozu towaru pomiędzy producentem, hurtownią, zakładem przetwórczym i punktem sprzedaży.

59 minut temu













