Rynek kryptowalut przechodzi przez fazę gwałtownego ochłodzenia, a kurs Bitcoina, zgodnie z naszymi wczorajszymi prognozami, osunął się w okolice 69 000 USD. Ten dynamiczny spadek, wzmocniony przez niepewność geopolityczną oraz dane makroekonomiczne z USA, stanowi najważniejszy test wytrzymałości dla inwestorów przed kolejnym etapem hossy.
Bitcoin zalicza zjazd o -40% od ATH! https://t.co/kCKpHTT4aL
— Bitcoin.pl (@Bitcoin_Polska) February 4, 2026Realizacja scenariusza spadkowego i siła psychologii rynkowej
Ostatnie godziny na rynku krypto upłynęły pod znakiem dużej zmienności, która doprowadziła do realizacji przewidywanego od kilku dni scenariusza. Bitcoin, który jeszcze niedawno aspirował do bicia kolejnych rekordów, zanotował spadek w rejon 69 000 USD. Z perspektywy analizy technicznej, poziom ten ma fundamentalne znaczenie, ponieważ stanowi retest dawnego historycznego szczytu. Analitycy wskazują, iż takie zachowanie kursu jest naturalnym elementem zdrowego cyklu wzrostowego, pozwalającym na „wyczyszczenie” rynku ze zbyt mocno zlewarowanych pozycji długich.

Dane z map likwidacji sugerują, iż rynek był w ostatnim czasie mocno przelewarowany. Wielu inwestorów, licząc na nieprzerwany wzrost, otwierało ryzykowne pozycje, co stało się łatwym celem dla większych graczy oraz algorytmów giełdowych. Obecne uspokojenie nastrojów, choć bolesne dla portfeli w krótkim terminie, może budować solidniejszą bazę pod przyszłe wzrosty.
Krajobraz makroekonomiczny i polityczne naciski w USA
Sytuacja na wykresach nie bierze się z próżni, a istotny wpływ na wyceny cyfrowych aktywów mają w tej chwili wydarzenia w Waszyngtonie. Choć Donald Trump zakończył weekendowy shutdown rządu, rynki finansowe wciąż odczuwają niepokój. Dodatkowym czynnikiem jest powrót debaty nad ustawą Clarity Act. Przedstawiciele Partii Demokratycznej planują ponowne rozmowy na ten temat, co w dłuższej perspektywie może przynieść upragnioną klarowność regulacyjną dla giełd i firm wydobywczych, jednak w krótkim terminie wprowadza dawkę niepewności.
Równolegle napłynęły najważniejsze dane z amerykańskiego rynku pracy. Odczyt na poziomie 22 000 nowych etatów, przy prognozach zakładających 46 000, sugeruje wyraźne spowolnienie gospodarki USA. Taki stan rzeczy jest sygnałem dla Rezerwy Federalnej, iż konieczne może być szybsze cięcie stóp procentowych. Mimo to, narzędzia analityczne FedWatch Tool wyceniają szansę na obniżkę w marcu jedynie na 15,9 proc., co powstrzymuje inwestorów przed hurraoptymizmem.

Geopolityka uderza w gigantów technologicznych i Ethereum
Nie bez znaczenia pozostaje napięta sytuacja na linii USA, Iran. Zerwanie rozmów nuklearnych wywołało natychmiastową reakcję na tradycyjnych giełdach, gdzie mocno ucierpiały spółki technologiczne takie jak Nvidia, AMD czy Meta. W obliczu globalnego ryzyka militarnego, kapitał często ucieka z ryzykownych aktywów, co uderzyło rykoszetem również w sektor krypto.
Szczególnie dotkliwie odczuło to Ethereum, którego cena spadła poniżej poziomu 2 100 USD po raz pierwszy od maja 2025 roku. Dane rynkowe sugerują, iż jeżeli wsparcie nie zostanie utrzymane, kolejnym przystankiem dla drugiej największej kryptowaluty może być rejon 1 800 USD. Co ciekawe, ogromną zmienność odnotowano także na metalach szlachetnych, gdzie srebro zaliczyło spektakularny, niemal 40-procentowy zjazd w ciągu jednej doby, co pokazuje, iż obecna nerwowość dotyczy niemal wszystkich klas aktywów.
Mimo czerwieni na większości wykresów, istnieją projekty wyłamujące się z trendu. Przykładem jest ekosystem Hyperliquid, który dzięki wprowadzeniu rynków predykcyjnych i dynamicznemu rozwojowi zanotował w ostatnich dwóch tygodniach wzrost o około 85 proc. To pokazuje, iż choćby podczas korekty liderzy technologii Web3 potrafią przyciągać kapitał.
Artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej.

2 dni temu








