Lidl od dawna intensywnie reklamuje swój koszyk zakupów, udowadniając dzięki publikowanych paragonów, iż w tej sieci jest taniej niż w konkurencyjnej Biedronce. Sprawdziłem: szansa, iż zapłacę o te 100 zł czy 50 zł mniej za „Koszyk Lidla” jest żadna. Wam też się to nie uda, o czym przekonuję z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością. Czy "Koszyk Lidla" to realne oszczędności czy prowadzenie klientów na manowce?
„Koszyk Lidla” – tańsze zakupy czy ściema? Czy strategia marketingowa wielkiej sieci sklepów prowadzi jej klientów na manowce? Sprawdzam!
2 miesięcy temu
- Strona główna
- Finanse i gospodarka
- „Koszyk Lidla” – tańsze zakupy czy ściema? Czy strategia marketingowa wielkiej sieci sklepów prowadzi jej klientów na manowce? Sprawdzam!
Powiązane
Polecane
Za nami Targi Pracy „Jedno miejsce – wiele możliwości”
1 godzina temu
Zarobki w aptece. Oto ile dostają "na rękę"
1 godzina temu















