Rynek zaczyna układać się według „schematu Trumpa”, a sygnały z obligacji, euro i bitcoina sugerują poprawę sentymentu. Czy to początek większego ruchu na akcjach – także w Polsce?
Zebrałem zachowanie S&P za lata, kiedy Trump był prezydentem, czyli od 2017 do 2020 roku i od 2025 – cały 25 i część 26 – co widać na wykresie. Średnia za poprzednie lata jest zaznaczona ciemnopomarańczowym kolorem, a niebieski kolor to jest 2026 rok. Z grubsza zachowanie S&P jest zgodne czy zbliżone do tego wzorca za ostatnie 5 lat, także prezydentury Trumpa. Były tam pewne odchylenia, no ale generalnie, jeżeli szukać jakichś analogii historycznych, to ta wydaje się jedną z takich ciekawszych. Oczywiście są okresy czy momenty odchylenia in plus, in minus. Jak od średniej odejmowałem ostatnie zachowanie S&P, no to tutaj widać pewne odchylenie – były mocniejsze zachowania w poprzednich latach. No ale ostatnio to się zsynchronizowało. Pytanie, czy po mocnych wzrostach w ostatnich latach ten efekt Truma, czy schemat Trumpa, nie będzie trochę słabszy. No i pytanie, czy w kolejnych miesiącach to powiedzmy lepsze zachowanie będzie nieco słabsze niż taki historyczny schemat, wzorzec
mówi Sobiesław Kozłowski w Subiektywnym Przeglądzie GiełdowymW materiale informacje dotyczące:
- zachowania S&P 500 w odniesieniu do historycznego „wzorca Trumpa”,
- spadków cen ropy, gazu i ich wpływu na inflację,
- sytuacji na rynku obligacji (USA, Niemcy, Polska, Węgry, Francja),
- zawężania spreadów i powrotu kapitału do regionu CEE,
- odbicia bitcoina i wpływu na spółki technologiczne,
- siły polskich banków i perspektyw dla sektora finansowego,
- rosnącej roli euro i potencjalnego osłabienia dolara.

1 dzień temu





