Kraków: Łukasz Gibała chce opłaty turystycznej na poziomie 20 zł

4 godzin temu

Łukasz Gibała, zwycięzca pierwszej tury przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa, zapowiedział poparcie dla opłaty turystycznej w wysokości 20 zł. W jego ocenie obecna skala ruchu turystycznego oznacza wysokie koszty dla miasta, podczas gdy korzyści z tego segmentu trafiają przede wszystkim do prywatnych podmiotów działających na rynku.

Wypowiedź padła w poniedziałek na antenie RMF FM i dotyczyła jednego z tematów, które polityk uznaje za istotne z punktu widzenia funkcjonowania Krakowa. Gibała wskazał, iż wpływy do miejskiej kasy pozostają nieadekwatne do skali turystyki oraz kosztów związanych z utrzymaniem miasta przy dużym napływie odwiedzających.

W materiale przywołano dane, według których Kraków jest najczęściej odwiedzanym miastem w Polsce. W 2025 roku na co najmniej jeden nocleg zatrzymało się tam ponad 16,2 mln turystów. W tym kontekście propozycja wyższej opłaty turystycznej została przedstawiona jako narzędzie mające zwiększyć udział miasta w korzyściach generowanych przez ruch przyjazdowy.

Gibała ocenił, iż stawka 20 zł to dolny pułap, jaki należałoby rozważyć. Odwołał się przy tym do praktyk stosowanych w dużych miastach Europy Zachodniej, gdzie podobne opłaty, jak zaznaczył, funkcjonują już na zbliżonym lub wyższym poziomie. W jego wypowiedzi pojawił się także wątek ograniczania nadmiernego napływu turystów do Krakowa.

Z punktu widzenia rynku HoReCa i segmentu noclegowego istotne jest, iż propozycja nie dotyczy wyłącznie samej opłaty. Kandydat odniósł się również do najmu krótkoterminowego, który jego zdaniem w realiach Krakowa wyparł funkcję mieszkaniową poza ścisłe centrum. Zapowiedział, iż opowiada się za ukróceniem tego zjawiska.

W tej samej wypowiedzi Gibała mówił o możliwości odbudowy liczby mieszkańców i przywracania normalnego życia w centrum miasta. Wskazał też, iż taki kierunek oznaczałby zmniejszenie liczby hoteli i lokali Airbnb. Jednocześnie przyznał, iż właściciele tego typu obiektów mogą nie popierać jego stanowiska, ale zapowiedział konsekwencję w realizacji celów, które uznaje za adekwatne.

W rozmowie pojawił się również inny temat miejski, niezwiązany bezpośrednio z rynkiem noclegowym, czyli przyszłość metra w Krakowie. Gibała stwierdził, iż w przypadku zwycięstwa zapyta w Warszawie wprost o finansowanie tej inwestycji, zaznaczając jednocześnie, iż bez środków zewnętrznych metro nie powstanie.

Idź do oryginalnego materiału