Przemysław Kral, prezes upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, który zbiegł za granicę, może zostać świadkiem koronnym. Dla niektórych polityków i biznesmenów to może być fatalna wiadomość. Gra toczy się o wolność dla biznesmena i jednocześnie o rozbicie domniemanego potężnego układu przestępczego.