W górach w stanie Puebla policja natrafiła na ukrytą farmę do wydobywania kryptowalut: działało tam 300 kart graficznych, a instalacja pochłaniała ogromne ilości energii. Śledczy sprawdzają, czy prąd mógł być pobierany nielegalnie oraz czy przedsięwzięcie miało związek z działalnością zorganizowanych grup przestępczych.