
Główny Urząd Statystyczny widzi na polskich wsiach ogromne zyski, jednak rzeczywistość producentów żywności drastycznie odbiega od oficjalnych tabel. Podczas gdy urzędnicy wyliczają rekordowe dochody z hektara, rolnicy zmagają się z suszą, drastycznym spadkiem opłacalności oraz uderzającymi w lokalne społeczności kontrolami skarbowymi. Krzysztof Olejnik z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników w mocnych słowach podsumowuje działania resortu rolnictwa i wzywa rządzących do porzucenia wygodnych gabinetów na rzecz prawdziwej pracy w polu.
















