— Początkowo sami chcieliśmy wyremontować nasz dom, ale jego wielkość, ograniczony czas i pomysły na wykończenie, które się pojawiały i cały czas pojawiają, zmusiły nas do zaangażowania zewnętrznych firm — mówi Renata Oziębło, która jest kolejną bohaterką cyklu "Ruinersi"