Kupili najtańsze OC na rynku. Teraz ich „ofiary” czekają na pieniądze i… kibicują upadłości ubezpieczyciela. Absurd? Czyja to wina?

5 dni temu

Tania polisa OC ma to do siebie, iż jej prawdziwą twarz często poznaje się dopiero wtedy, gdy ktoś musi z niej skorzystać. W tym przypadku niestety zwykle poznaje ją zupełnie kto inny niż ten, kto ją kupił. Bo przecież w ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej (OC) nie chodzi o to, żeby chronić kierowcę, tylko o to, żeby chronić tego, w kogo ten kierowca wjedzie. Najczęściej, to zupełnie obcy człowiek. Ten człowiek może mieć pecha jeżeli kupiłeś najtańszą polisę na rynku

Idź do oryginalnego materiału