Kwiecień plecień, bo przeplata – nie da zysku już lokata

5 godzin temu

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderzył nie tylko w ceny złota. Jego skutki widać także tam, gdzie na pierwszy rzut oka powinno być spokojnie, czyli na rynku bankowych lokat. Marcowy wzrost inflacji gwałtownie pogorszył ich realną opłacalność, a od kwietnia kończące się roczne depozyty znów zaczęły przynosić straty. Nieprzypadkowo zatem z najnowszego badania eToro Puls Inwestora Indywidualnego wynika, iż inflacja pozostaje dziś największą obawą polskich inwestorów indywidualnych, wskazywaną przez 27 proc. badanych.

Krótkotrwała poprawa opłacalności lokat

Jeszcze pod koniec lutego 2026 roku można było mieć umiarkowaną nadzieję, iż lokaty bankowe mają przed sobą dobry okres. Druga połowa ubiegłego roku przyniosła wyraźna poprawę ich wyników, bo inflacja wyraźnie spadła, a oprocentowanie kończących się lokat pozostawało jeszcze relatywnie wysokie. Stopy procentowe, choć spadały, pozostawały powyżej poziomu inflacji. Dzięki temu od lipca do lutego realne wyniki kończących się rocznych depozytów były dodatnie, choć po zapłaceniu podatku Belki zyski pozostawały skromne. W grudniu 2025 roku realne oprocentowanie lokat po opodatkowaniu wyniosło 0,84 proc., w styczniu 2026 roku wzrosło do 1,14 proc., a w lutym 1,01 proc.

Ta poprawa okazała się jednak krótkotrwała. W marcu w wyniku wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie i inflacja w Polsce skoczyła do 3 proc. z 2,1 proc. miesiąc wcześniej. To wystarczyło, by realny zysk z kończących się lokat praktycznie wyparował. Średnie oprocentowanie rocznych depozytów kończących się w marcu (założonych w kwietniu 2025 roku – dane NBP) wyniosło 3,9 proc., co dawało realnie 0,85 proc. przed podatkiem i zaledwie 0,14 proc. po podatku Belki. Innymi słowy, oszczędzający znaleźli się o krok od powrotu do sytuacji, w której lokata nie chroni już kapitału choćby przed wzrostem cen.

Kwiecień pod kreską

Od kwietnia ten powrót staje się faktem. choćby jeżeli inflacja w kwietniu pozostanie bez zmian na poziomie 3 proc. i przy średnim oprocentowaniu kończących się lokat rocznych (zakładanych w maju 2025) wynoszącym 3,5 proc., realne oprocentowanie spada do 0,50 proc. przed podatkiem i do minus 0,15 proc. po opodatkowaniu. To oznacza, iż osoba, której roczna lokata kończy się w kwietniu, nominalnie wprawdzie dostanie odsetki, ale realnie poniesie stratę, bo siła nabywcza otrzymanego kapitału z odsetkami będzie niższa niż rok wcześniej. Co więcej, ten scenariusz i tak jest wariantem dość łagodnym. Zakłada bowiem, iż inflacja w kwietniu, po obniżeniu VAT i akcyzy na paliwa, utrzyma się na poziomie 3 proc. jeżeli okaże się wyższa, realne straty posiadaczy lokat mogą być większe.

Lokaty zależne od inflacji

Widać też wyraźnie, jak kruche było wcześniejsze odbicie. Dodatnie realne stopy zwrotu z drugiej połowy 2025 roku nie wynikały z tego, iż banki zaczęły wyjątkowo hojnie płacić za depozyty. Były przede wszystkim skutkiem spadającej inflacji. Co więcej, zyski wypracowane od lipca 2025 roku do lutego 2026 roku nie zdołały choćby w pełni odrobić strat poniesionych przez oszczędzających w pierwszej połowie 2025 roku. Gdy tylko wskaźnik cen znów ruszył w górę, przewaga lokat stopniała niemal natychmiast. To pokazuje, iż przy obecnym poziomie oprocentowania depozyty pozostają narzędziem bardzo wrażliwym choćby na niewielkie zmiany inflacji.

Bezpiecznie nominalnie, słabo realnie

Dla posiadaczy oszczędności wniosek jest dość prosty. Lokaty przez cały czas pozostają bezpieczne nominalnie, ale coraz słabiej chronią realną wartość kapitału. Marzec sprowadził ich opłacalność niemal do zera, a kwiecień znów zepchnie ją pod kreskę. I wygląda na to, iż po krótkim okresie oddechu oszczędzający wracają do dobrze znanej sytuacji, w której bank daje odsetki, ale inflacja odbiera więcej.

Nie dziwi zatem fakt, iż z najnowszego badania eToro Puls Inwestora Indywidualnego wynika, iż inflacja pozostaje dziś największą obawą polskich inwestorów indywidualnych. Za najważniejsze zagrożenie dla swoich inwestycji uznaje ją 27 proc. badanych, wobec 24 proc. kwartał wcześniej. Tym samym inflacja wyprzedziła konflikt międzynarodowy, który wskazuje w tej chwili 25 proc. respondentów.

Realne oprocentowanie kończących się rocznych lokat od początku 2025 roku

Inflacja CPI r/r

Depozyt bankowy 1R*

Realne oprocentowanie lokat bez podatku

Realne oprocentowanie lokat po podatku

sty.25

4,9%

4,3%

-0,53%

-1,32%

lut.25

4,9%

4,3%

-0,56%

-1,34%

mar.25

4,9%

4,1%

-0,78%

-1,52%

kwi.25

4,3%

4,3%

-0,01%

-0,79%

maj.25

4,0%

4,1%

0,06%

-0,68%

cze.25

4,1%

4,3%

0,2%

-0,6%

lip.25

3,1%

4,2%

1,0%

0,3%

sie.25

2,9%

4,2%

1,2%

0,5%

wrz.25

2,9%

4,1%

1,1%

0,4%

paź.25

2,8%

4,1%

1,2%

0,5%

lis.25

2,5%

3,9%

1,4%

0,7%

gru.25

2,4%

4,0%

1,58%

0,84%

sty.26

2,1%

4,0%

1,89%

1,14%

lut.26

2,1%

3,9%

1,72%

1,01%

mar.26

3,0%

3,9%

0,85%

0,14%

kwi.26

3%**

3,5%

0,50%

-0,15%

Źródło: GUS, NBP, obliczenia eToro

*Depozyt roczny zakończony w ostatnim dniu wskazanego miesiąca, założony 12M wcześniej według średniej stopy depozytów tego typu raportowanej przez Narodowy Bank Polski
** Prognoza


O autorze

Paweł Majtkowski – analityk eToro na polskim rynku, który dzieli się swoim cotygodniowym komentarzem na temat najnowszych informacji giełdowych. Paweł jest uznanym ekspertem rynków finansowych z dużym doświadczeniem jako analityk w instytucjach finansowych. Jest on też jednym z najczęściej cytowanych ekspertów w dziedzinie gospodarki i rynków finansowych w Polsce. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Jest także autorem wielu publikacji z zakresu inwestowania, finansów osobistych i gospodarki.

Idź do oryginalnego materiału