Panele fotowoltaiczne cieszą się dużą popularnością, ale wiele osób ma wciąż wątpliwości, czy to rozwiązanie faktycznie się opłaca. To właśnie dla nich Sławomir Sołtys przygotowuje swoje analizy, którymi dzieli się na kanale "Panele Fotowoltaiczne". Youtuber zainwestował w fotowoltaikę już ponad 10 lat temu. Teraz zdradza, ile udało mu się dzięki temu zaoszczędzić i czy inwestycja od tamtego czasu się zwróciła.
REKLAMA
Zobacz wideo Dominika Taranko: jeżeli chcemy mieć zieloną transformację, przemysł musi pozostać w Europie
Czy w tej chwili fotowoltaika ma sens? Youtuber od lat analizuje oszczędności z paneli fotowoltaicznych
Jak wyjaśnia portal kb.pl, Sławomir Sołtys ma dwie instalacje fotowoltaiczne. Pierwszą zamontował na dachu swojego domu już w październiku 2015 roku. Druga działa natomiast od sierpnia 2016 roku i jest to instalacja umieszczona na gruncie w pobliżu miejsca pracy mężczyzny. Mimo to szczegółowe analizy na temat ich działania są prowadzone od 1 stycznia 2017 roku. Youtuber wyjaśnia, iż instalacja dachowa nie działała przez około rok, a później uznał, iż najlepiej będzie zacząć zbierać dane od pełnego roku. Ostatni opublikowany filmik dotyczy zatem pełnych dziewięciu lat, od początku 2017 roku do końca 2025 roku. Domowa instalacja składa się z 38 paneli polikrystalicznych marki Selfa, każdy o mocy 250 Wp. Całkowity koszt jej zakupu wyniósł 46 170 zł (w tym VAT). Druga instalacja to 24 panele Selfa o mocy 250 Wp, które kosztowały 32 841 zł.
Warto dodać, iż panele solarne na dachu zostały wymienione w grudniu 2025 roku "z różnych powodów". Produkcja energii w przypadku nowych paneli jest jednak taka sama. Jednocześnie Sołtys podkreśla, iż powodem wymiany nie był spadek wydajności urządzeń. Instalacja na gruncie od początku pozostaje niezmieniona i według szacunków youtubera posłuży mu jeszcze kolejne 10, a choćby 20 lat. Co ciekawe, od samego początku mężczyzna uwzględniał prognozy dotyczące zwrotu inwestycji. W 2017 roku było to 11 lat dla instalacji na dachu i 9,9 roku dla tej na gruncie. Czy te przewidywania się sprawdziły?
Po jakim czasie zwraca się inwestycja w fotowoltaikę? Oszczędności zauważymy już po pierwszym roku
W 2017 roku Sławomir Sołtys odnotował produkcję energii na poziomie 8790 kWh (instalacja na dachu) i 6030 kWh (instalacja na gruncie). Przełożyło się to na oszczędności w wysokości odpowiednio 4182 zł i 3317 zł. W kolejnych latach wartości te zmieniały się w zależności od cen energii. W ostatnim analizowanym roku w obu przypadkach oszczędności wyniosły ponad 7 tys. zł. Istotne jest jednak to, jak przełożyło się to na podsumowanie po dziewięciu latach.
Inwestycja w panele dachowe zwróciła się po 7,5 roku. W ciągu dziewięciu lat jej właściciel zaoszczędził 56 456 zł. Gdy odejmiemy od tego koszty zakupu, okazuje się, iż do końca 2025 roku oszczędności wyniosły 10 286 zł.
Inwestycja w panele na gruncie zwróciła się już po 6,7 roku. W ciągu dziewięciu lat jej właściciel zaoszczędził 46 989 zł. Po odjęciu od tego kosztów zakupu, do końca 2025 roku oszczędności wynosiły 12 148 zł.
Więcej szczegółowych informacji zostało uwzględnionych w nagraniu opublikowanym 1 stycznia 2026 roku.
Zobacz też: choćby 5 tys. zł kary przez pompę ciepła. Liczba sąsiedzkich skarg rośnie
Po jakim czasie zwraca się inwestycja w fotowoltaikę? (zdj. ilustracyjne)Fot. Panele Fotowoltaiczne Sławomir Sołtys / YouTube
Źródło: youtube.com, kb.pl
Dziękujemy, iż przeczytałaś/eś nasz artykuł.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

9 godzin temu











