„Lochy były zapasione”. Wtedy rolnik zdecydował: czas na technologię
Zdjęcie: Wojciech Marciniak podkreśla, że przejście na cykl zamknięty pozwoliło uniezależnić się od rynku, a ubojnia bazuje wyłącznie na tucznikach pochodzących z gospodarstwa
Historia gospodarstwa i ubojni Wojciecha oraz Renaty Marciniaków nie zaczęła się od chlewni. Pierwszą działalnością była niewielka ubojnia i skup świń od okolicznych rolników. To właśnie z tamtych doświadczeń zrodziła się później decyzja o budowie własnego zaplecza produkcyjnego i...

2 miesięcy temu


![Ceny bydła w dół? Byki straciły choćby 2 zł/kg. Ile płacą skupy? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/08/11/603623.webp)












