Afgańskie loty krajowe to sposób na zaoszczędzenie wielu godzin podróży przez górzysty i słabo utrzymany teren. Za przelot z Mazar-i Szarif do Kabulu zapłaciłem 105 dolarów. W zamian otrzymałem 45-minutowy rejs na pokładzie ponad 29-letniego boeinga 737-300, a choćby skromny poczę
stunek.Lot krajowy w Afganistanie. 45 minut w powietrzu zamiast 12 godzin na drodze