Zdaniem prezydenta Francji ubiegłoroczny blackout, który sięgnął trzech państw, był winą nadmiernego polegania na OZE. – […] Żaden system, przynajmniej przy obecnej technologii, nie jest w stanie utrzymać takiego uzależnienia od energii odnawialnej – powiedział. Emmanuel Macron udzielił mediom wywiadu w Pałacu Elizejskim. Został zapytany o blackout, który wydarzył się w kwietniu zeszłego roku w Hiszpanii, ale dotknął również Francję i Portugalie. Dziennikarze zapytali o niechęć do rozbudowy linii wysokiego napięcia biegnącej przez Pireneje, do Półwyspu Iberyjskiego, co poprawiłoby bezpieczeństwo energetyczne. Prezydent odrzucił ten temat przekierowując rozmowę na OZE, które wini za ubiegłoroczny blackout. Uzależnienie od OZE – Problemem jest to, iż (Hiszpania – red.) ma model energetyczny w 100 procentach oparty na odnawialnych źródłach energii, który nie jest w stanie obsłużyć własnej sieci energetycznej – powiedział Macron. – Awaria w Hiszpanii nie ma nic wspólnego z połączeniami międzysystemowymi, ale z faktem, iż żaden system, przynajmniej przy obecnej technologii, nie jest w stanie utrzymać takiego uzależnienia od energii odnawialnej – podkreślił. Prezydent dodał, iż kluczowa jest stabilność miksu energetycznego. Wywiad z prezydentem ukazał się 10 lutego. Dzisiaj, 12 lutego, odbędzie się spotkanie przywódców Unii Europejskiej, którego tematem przewodnim ma być bezpieczeństwo energetyczne. French President Emmanuel Macron met this week with a group of seven newspapers for a joint interview. He was asked about the Spanish blackout (and the role of the cross-border electricity connections between the Iberian peninsula and France). He didn't mince his words: pic.twitter.com/4si62pdfwx— Javier Blas (@JavierBlas) February 11, 2026 Hiszpania nie obwinia fotowoltaiki Hiszpania obwinia za blackout brak możliwości kontroli przez operatora kontroli skoków napięcia przez zbyt małą ilością elektrociepłowni. Zdaniem ministerstwa ds. transformacji energetycznej firmy zatrudnione do tego nie spełniły swojego zadania. – Przyczyną była wielopoziomowa awaria systemu, spowodowana brakiem możliwości kontrolowania napięcia sieciowego przez sieć. System nie miał wystarczającej mocy do kontrolowania dynamicznego napięcia, ponieważ krajowy operator sieci energetycznej w Hiszpanii, Red Eléctrica, nie miał wystarczającej liczby elektrociepłowni działających w trybie online, aby kontrolować skoki napięcia. Niektóre firmy produkujące energię, którym płacono za zarządzanie skokami napięcia i ich absorbowanie, nie zrobiły tego – powiedziała minister Sara Aagesen. Miks energetyczny Hiszpanii tuż przed Blackoutem. Źródło: X Wiatr i słońce potrzebuje stabilizatora Tuż przed blackoutem 28 kwietnia energetyka słoneczna odpowiadała za ponad 60 procent generacji mocy, która została utracona około godziny 12. – Im więcej energii z wiatru i słońca jest w sieci, tym sieć jest mniej stabilna i tym trudniej zarządzać w przypadku awarii – komentowała w maju Kathryn Porter, konsultantka ds. energii. – Energetyka nie lubi dużych zmian częstotliwości i wyłącza się. W październiku 2025 roku Hiszpania stanęła ponownie przed widmem blackoutu. Red Eléctrica, hiszpański operator systemu elektroenergetycznego, ostrzegł przed zagrożeniem i zaapelował o wdrożenie nadzwyczajnych środków. Wśród nich znalazło się utrzymanie pełnej rezerwy mocy. Brussel Signal / El Pais / X / Biznes Alert / Marcin Karwowski