– Oczekuje się, iż wzrost podaży skroplonego gazu ziemnego odegra kluczową rolę w przywróceniu równowagi na światowych rynkach gazu w 2026 r., co doprowadzi do silniejszego wzrostu popytu po spowolnieniu w ubiegłym roku – pisze MAE w komentarzu do najnowszego raportu dotyczącego globalnego rynku gazu.
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) przedstawiła raport dotyczący prognoz dla rynku gazowu w pierwszym sektorze bieżącego roku. Zdaniem autorów wzrost podaży LNG „odegra kluczową rolę w przywróceniu równowagi” na światowych rynkach gazu w 2026 roku. Tym samym dojdzie do wzrostu popytu, podczas gdy w ubiegłym roku doszło do zwolnienia.
Ograniczenie dostaw wpłynęło na ceny
W 2024 roku można było zaobserwować silny wzrost, ale w 2025 roku popyt na gaz spadł poniżej procenta.
– Ograniczenie dostaw gazu w pierwszej połowie 2025 roku doprowadziło do wzrostu cen spot. To, wraz ze słabszą aktywnością przemysłową, wpłynęło na zużycie gazu, szczególnie w Azji. Sytuacja w zakresie podaży zaczęła się poprawiać od połowy 2025 roku, wraz z przyspieszeniem globalnej produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG) – pisze MAE.
W przeciągu całego ubiegłego roku podaż na LNG wzrosła o blisko 7 procent, ale trzy czwarte tego wzrostu przypada na drugą połowę roku. Przyczyniło się do tego uruchomienie nowych mocy LNG w USA, co autorzy raportu określają jako największy motor globalnego wzrostu oraz spadku cen spot w Europie oraz Azji.
Terminal LNG w Świnoujściu w grudniu świętował 10 lat działania. To przez niego trafia do Polski LNG m.in. z USA. Przyczynił się wydatnie do uniezależnienia Polski od rosyjskiego gazu. Fot..: Gaz-SystemUnia zmienia zasady gry
To jednak niejedyna przyczyna zmiany na rynku gazu. Kolejnym wymienionym istotnym wydarzeniem jest wprowadzenie reform rynkowych w Azji i „przełomowa decyzja Unii Europejskiej o wycofaniu importu rosyjskiego gazu ziemnego najpóźniej do listopada 2027 roku”.
Jeżeli chodzi o decyzję Unii Europejskiej to 26 stycznia Rada Europejska przyjęła rozporządzenie dotyczące odejścia od rosyjskiego gazu. W przypadku nieprzestrzegania przepisów, które zaczną obowiązywać stopniowo zaczynając od pierwszego kwartału 2026 roku a kończąc na listopadzie 2027 roku, podmiot może ponieść duże kary finansowe. Państwa członkowskie będą zobowiązane weryfikować skąd wydobywany jest skupowany gaz oraz przedłożyć plan dywersyfikacji dostaw gazu do pierwszego marca bieżącego roku.
Najszybsze tempo rozwoju
MAE uważa, iż globalny wzrost podaży LNG w 2026 roku jeszcze bardziej przyśpieszy, przekraczając 7 procent. Byłoby to najszybsze tempo od 2019 roku.
Głównymi motorami wzrostu podaży mają być Chiny i wschodzące rynki azjatyckie.
– Rozwijająca się fala LNG będzie odgrywać kluczową rolę w kształtowaniu globalnych rynków gazu w nadchodzących latach, prawdopodobnie wywierając presję na spadek cen i poprawiając płynność w miarę jak regionalne rynki gazu stają się coraz bardziej wzajemnie powiązane – powiedział Keisuke Sadamori, dyrektor ds. rynków energii i bezpieczeństwa w Międzynarodowej Agencji Energii.
– Niemniej przez cały czas istnieje szereg czynników ryzyka, w tym napięcia geopolityczne i warunki pogodowe, co uwydatniła zmienność na rynkach gazu ziemnego na początku 2026 roku. W tych niepewnych czasach niezbędna jest ciągła czujność w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, a MAE wspiera kraje na całym świecie w realizacji tego priorytetu – dodał.
Od czasu odejścia od rosyjskiego gazu Polska sprowadza go przez Terminal w Świnoujściu (LNG) oraz gazociągiem Baltic Pipe łączącym Polskę i Norwegię. Polska posiada również własną produkcję błękitnego paliwa.
MAE / Biznes Alert / Marcin Karwowski

6 godzin temu













