Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana

Majowe dane o nastrojach konsumentów są zaskakująco dobre, szczególnie jeżeli spojrzeć na to, co dzieje się wokół. Mimo napięć na Bliskim Wschodzie i wzrostu cen ropy naftowej Polacy nie wyglądają dziś na przestraszonych ani przekonanych, iż zaraz wróci wysoka inflacja.
Wskaźniki pokazujące ocenę obecnej sytuacji i oczekiwania na kolejne miesiące wyraźnie się poprawiły względem kwietnia. przez cały czas są poniżej zera, więc trudno mówić o optymizmie, ale na tle ostatnich kilku lat nastroje i tak są lepsze niż przeciętnie.
Najciekawiej wygląda jednak temat inflacji. Jeszcze w marcu sporo osób spodziewało się dalszych mocnych wzrostów cen. W maju te obawy wyraźnie osłabły. Co ważne, choćby ostatni skok cen ropy i konflikt na Bliskim Wschodzie nie zmieniły tego nastawienia.
To może sugerować, iż po doświadczeniach z lat 2022-2023 konsumenci zaczęli trochę inaczej patrzeć na inflację. Rozróżniają już jednorazowy wzrost cen wywołany sytuacją na świecie od trwałego problemu, który miałby zostać z nami na dłużej. Pozytywne efekty może też mieć program CPN. Po tych danych o nastrojach wydaje się, iż rząd znajdzie argument (polityczny) żeby przedłużyć działanie programu CPN.
Bardzo mocno widać też jeszcze jedną rzecz: Polacy zaczęli oszczędzać. I to na skalę, jakiej wcześniej praktycznie nie było w badaniach. Coraz więcej gospodarstw domowych deklaruje nie tylko, iż ma z czego odkładać pieniądze, ale też iż chce to robić.
Z punktu widzenia Rady Polityki Pieniężnej to dość komfortowa sytuacja. Ceny ropy rosną, ale nie przekłada się to na panikę konsumentów, większe oczekiwania inflacyjne ani wyraźny wzrost wydatków. Nie widać też mocnej presji płacowej. W praktyce oznacza to, iż NBP może spokojniej obserwować sytuację zamiast reagować nerwowo na każdy wzrost cen surowców.
Polski konsument zachowuje się dziś rozsądnie. To pomaga ograniczać ryzyko ponownego rozpędzenia inflacji, ale jednocześnie hamuje wzrost gospodarczy, który jest napędzany dziś głównie przez konsumpcję.
Więcej komentarzy ekonomicznych w serwisie społecznościowym X, na profilu naszego eksperta Mariusza Zielonki, https://x.com/MariuszZielon11
Konfederacja Lewiatan














