
- Mamy bardzo słabą sytuację na rynku zbóż. Praktycznie mamy handel na poziomie tylko jednej trzeciej tego, co mieliśmy dwa lub trzy lata temu. Porty praktycznie stoją, o ile chodzi o handel. Ceny mamy sprzed dwudziestu lat, a wiemy o ile koszty wzrosły - ponad dwukrotnie – mówi Marcin Wroński ze związku zawodowego rolników, Samoobrona.





