
- Mamy duży problem. Za pół roku mamy żniwa. Mamy pełne magazyny. Ceny mamy niskie, jak wiadomo wszyscy tutaj wiedzą, sprzed 20 lat. Ale też handel stoi. Mamy wiele krajów, w których nie mamy uzgodnionych świadectw sanitarnych – wskazuje Marcin Wroński ze związku rolniczego Samoobrona.
















