MB Trac 1800 Intercooler – najlepszy, największy i tylko 190 sztuk. Ile dziś kosztuje to cudo?

2 godzin temu

Gdyby w świecie ciągników rolniczych przyznawano nagrody za najbardziej pechowy moment debiutu, Mercedes-Benz MB-trac 1800 Intercooler miałby duże szanse na zwycięstwo.

Był to bowiem najlepszy, najmocniejszy i najbardziej dopracowany ciągnik w historii rodziny MB-trac, a jednocześnie jeden z ostatnich, jakie opuściły fabrykę. Powstał na samym końcu produkcji i zdążył trafić do zaledwie garstki klientów.

To co najlepsze, jest na deser – twierdził Mercedes wypuszczając jedynie 190 egzemplarzy tego modelu, fot. Adam Ładowski

Dziś MB-trac 1800 Intercooler jest prawdziwą legendą. Nie tylko dlatego, iż nosi na masce gwiazdę Mercedesa, ale przede wszystkim dlatego, iż wyprodukowano go w liczbie zaledwie około 190 egzemplarzy. To mniej niż niektóre współczesne modele ciągników sprzedają w Europie w ciągu jednego miesiąca.

Najmocniejszy MB-trac w historii

Model 1800 Intercooler pojawił się w latach 1990–1991 jako zwieńczenie ponad dwudziestoletniego rozwoju koncepcji MB-traca. Konstrukcja bazowała na modelu 1600 Turbo, jednak otrzymała szereg modyfikacji pozwalających zwiększyć moc i poprawić osiągi.

Sercem maszyny był sześciocylindrowy silnik Mercedes-Benz OM 366 LA o pojemności 5,96 l. Jednostka wyposażona została w turbosprężarkę oraz chłodnicę powietrza doładowującego, czyli intercooler. Dzięki temu silnik rozwijał moc 180 KM przy 2400 obr./min oraz około 645 Nm momentu obrotowego.

Sercem maszyny był sześciocylindrowy silnik Mercedes-Benz OM 366 LA o pojemności 5,96 l. Jednostka wyposażona została w turbosprężarkę oraz chłodnicę powietrza doładowującego, czyli intercooler, fot. Adam Ładowski

Dziś takie wartości nie robią już wielkiego wrażenia, jednak na początku lat 90. był to poziom zarezerwowany dla największych i najwydajniejszych ciągników pracujących w europejskich gospodarstwach.

Ciągnik inny niż wszystkie

MB-trac od początku wyróżniał się nietypową konstrukcją. W przeciwieństwie do większości ciągników rolniczych kabina została umieszczona centralnie na ramie pojazdu. Silnik znajdował się przed przednią osią, a wszystkie koła miały jednakową średnicę.

Dzięki temu operator otrzymywał znakomitą widoczność podczas pracy z maszynami zawieszanymi i przyczepianymi. Dodatkowo zastosowanie pełnej ramy nośnej, wzorowanej bardziej na samochodach ciężarowych niż klasycznych ciągnikach, zapewniało wysoką wytrzymałość całej konstrukcji.

Przednie zawieszenie i amortyzacja ciągnika Mercedesa, fot. Adam Ładowski

Nieprzypadkowo wielu użytkowników uważało MB-traca za maszynę wyprzedzającą swoją epokę. Pod pewnymi względami przypominał bardziej współczesne ciągniki systemowe niż typowe traktory przełomu lat 80. i 90.

Rzadkość, która kosztuje fortunę

O wyjątkowości modelu decydują jednak przede wszystkim liczby. Łączna produkcja wyniosła około 190 egzemplarzy. Co więcej, wiele z nich powstało poprzez przebudowę modeli 1600 Turbo do specyfikacji 1800 Intercooler.

To właśnie dlatego pojawienie się takiego ciągnika na rynku kolekcjonerskim wywołuje ogromne zainteresowanie. Dobrze zachowane egzemplarze osiągają w tej chwili ceny przekraczające często 200–300 tys. euro. Najlepsze sztuki, zwłaszcza te z niewielkim przebiegiem i udokumentowaną historią, potrafią kosztować jeszcze więcej.

35 lat temu tak wyglądało topowe wnętrze ciągnika z najwyższej półki, fot. Adam Ładowski

Dla kolekcjonerów techniki rolniczej MB-trac 1800 Intercooler jest tym, czym limitowane modele Ferrari dla miłośników motoryzacji. Każdy wie, iż istnieje, niewielu miało okazję zobaczyć go na żywo, a jeszcze mniej osób może pozwolić sobie na jego zakup.

Gwiazda, która zeszła ze sceny

Historia MB-traca 1800 Intercooler jest jednym z najbardziej niezwykłych rozdziałów w dziejach techniki rolniczej. Mercedes-Benz stworzył ciągnik dopracowany niemal pod każdym względem – mocny, nowoczesny, komfortowy i wyróżniający się na tle konkurencji.

Problem polegał na tym, iż w momencie jego debiutu zapadła już decyzja o zakończeniu produkcji całej serii MB-trac. W efekcie najlepszy ciągnik w historii Mercedesa pojawił się dokładnie wtedy, gdy marka postanowiła opuścić ten segment rynku.

Mercedes-Benz MB-trac 1800 Intercooler pozostaje dziś prawdziwą gwiazdą wśród konstrukcji ciągnikowych. I choć był maszyną wyjątkowo dopracowaną, musiał zejść ze sceny niemal natychmiast po swoim wielkim wejściu. Trochę szkoda.

Idź do oryginalnego materiału