Miały być oszczędności, są rachunki grozy. "Pracuję na półtora etatu, żeby spłacić pompę ciepła"

2 godzin temu
Zdjęcie: Pompa ciepła


Miało być ciepło i taniej, bywa zimno i drożej. — Zapłaciłam za pompę 60 tys. zł i to są pieniądze wyrzucone w błoto. Wzięłam kredyt, pracuję na półtora etatu, żeby spłacać to badziewie — mówi Monika, samotna matka.
Idź do oryginalnego materiału