Microsoft, Alphabet i Amazon pod presją. Wyniki spółek zbiegają się z decyzją Fed i danymi o PKB

2 godzin temu

Microsoft i Alphabet opublikują wyniki w środę 28 października, a Amazon dzień później. Raporty największych spółek technologicznych mogą pokazać, czy gwałtownie rosnące przychody z usług chmurowych przez cały czas uzasadniają ogromne wydatki na sztuczną inteligencję. Tym razem inwestorzy będą jednak analizować nie tylko wyniki firm. W tym samym czasie wypada zakończenie posiedzenia Rezerwy Federalnej oraz publikacja pierwszego szacunku amerykańskiego PKB za trzeci kwartał. Dla wycen sektora technologicznego znaczenie może mieć więc zarówno kondycja samych przedsiębiorstw, jak i zmiany oczekiwań dotyczących stóp procentowych w USA.

W środę raportują firmy warte łącznie około 12 bln USD

W tygodniu od 26 do 30 października wyniki finansowe ma opublikować 542 spółki o kapitalizacji przekraczającej 2 mld USD. Najbardziej intensywny pod względem publikacji będzie czwartek, kiedy raporty przedstawią 202 firmy. Z kolei środa wyróżnia się skalą biznesów publikujących wyniki. Tego dnia raportują spółki warte łącznie około 12 bln USD.

Poniedziałkowy kalendarz wynikowy obejmuje między innymi Verizon i Cadence, a wtorkowy Coca-Colę, Boeinga, UPS oraz Visę. Taki przekrój branż może pomóc ocenić kondycję amerykańskiego konsumenta oraz popyt na dobra i usługi poza sektorem technologicznym.

Jak co kwartał, sama poprawa przychodów czy zysków nie musi jednak wystarczyć do wzrostu kursów akcji. Równie ważne będą różnice między rzeczywistymi wynikami a oczekiwaniami rynku oraz prognozy zarządów na kolejne kwartały.

Chmura ma potwierdzić zwrot z inwestycji w AI

Microsoft opublikuje wyniki za pierwszy kwartał roku obrotowego 2027. Spółka prognozowała przychody w przedziale od 89,85 do 90,95 mld USD oraz wzrost przychodów platformy Azure o 44–45 proc. przy stałych kursach walut. Są to założenia przedstawione przez zarząd. Inwestorzy będą zwracać uwagę nie tylko na tempo wzrostu sprzedaży, ale także na marże i koszty rozbudowy infrastruktury. Rosnące wykorzystanie usług chmurowych wymaga bowiem dalszych inwestycji w centra danych i moce obliczeniowe wspierające rozwój sztucznej inteligencji.

W przypadku Alphabetu kluczowym punktem odniesienia pozostaje poprzedni kwartał, gdy przychody Google Cloud wzrosły o 82 proc., do około 24,8 mld USD. Wyniki za trzeci kwartał pokażą, czy spółce udało się utrzymać tak wysoką dynamikę. Przy analizie zysku netto warto jednak zachować ostrożność. W poprzednim kwartale wynik był wspierany przez znaczące zyski z wyceny posiadanych udziałów w SpaceX. Proste porównanie zysku na akcję kwartał do kwartału mogłoby więc prowadzić do mylnych wniosków na temat podstawowej działalności operacyjnej firmy.

Konferencja wynikowa Alphabetu rozpocznie się w środę o 21:30 czasu polskiego, a Microsoftu godzinę później, o 22:30. W bieżącym tygodniu różnica czasu między Polską a Nowym Jorkiem wynosi pięć godzin, zatem publikacje danych i wydarzenia w USA będą przypadać o godzinę wcześniej niż zazwyczaj.

Amazon po danych i decyzji Fed, na koniec tygodnia ropa i farmacja

Amazon zorganizuje konferencję wynikową w czwartek o 22:00 czasu polskiego. W lipcu zarząd prognozował sprzedaż w trzecim kwartale na poziomie od 197 do 202 mld USD. Przy ocenie dynamiki przychodów znaczenie ma jednak kalendarz. Spółka wskazywała wcześniej, iż przesunięcie wydarzenia Prime Day wpływa na porównania rok do roku. Według jej wyliczeń po wyłączeniu tego efektu tempo wzrostu sprzedaży byłoby wyższe o niemal 4 pkt proc. Słabsza dynamika raportowanych przychodów nie musi więc automatycznie oznaczać wyraźnego osłabienia popytu.

Obok segmentu handlu detalicznego inwestorzy będą analizować wyniki Amazon Web Services, czyli działalności chmurowej grupy. Utrzymanie szybkiego wzrostu przychodów przy stabilnych marżach mogłoby wzmocnić argument za dalszym zwiększaniem nakładów inwestycyjnych. Z kolei dalszy wzrost wydatków przy wolniejszym wzroście sprzedaży mógłby nasilić pytania o tempo zwrotu z inwestycji związanych ze sztuczną inteligencją.

Czwartkowy kalendarz wynikowy obejmuje również takie spółki jak Eli Lilly, natomiast w piątek raporty przedstawią ExxonMobil i Chevron. Dzięki temu inwestorzy otrzymają szerszy obraz sezonu wyników, obejmujący zarówno sektor farmaceutyczny, jak i naftowy. W przypadku producentów ropy najważniejsze znaczenie mogą mieć nie tylko wyniki segmentów wydobycia i rafinacji, ale także poziom generowanych przepływów pieniężnych oraz plany dotyczące dywidend i skupów akcji własnych.

Wyniki spółek i decyzja Fed mogą jednocześnie kształtować nastroje

Posiedzenie Rezerwy Federalnej zaplanowano na 27 i 28 października. Dzień później amerykańskie Biuro Analiz Ekonomicznych opublikuje pierwszy szacunek wzrostu PKB za trzeci kwartał. Dobre wyniki Microsoftu, Alphabetu i Amazona mogłyby wspierać oczekiwania dotyczące dalszego wzrostu zysków największych spółek technologicznych. Jednocześnie bardziej jastrzębi przekaz Fed lub mocniejsze od oczekiwań dane gospodarcze mogłyby podnieść oczekiwaną ścieżkę stóp procentowych.

Dla rynku oznaczałoby to wyższy koszt kapitału, co często ogranicza potencjał wzrostu wycen spółek wzrostowych, zwłaszcza przy wciąż trwających napięciach na rynku długu korporacyjnego. Natomiast w ostatnim czasie rynek złagodził oczekiwania na podwyżki stóp Fed, co zdaje się powodować, iż inne sektory, poza IT, zaczęły radzić sobie o wiele lepiej, a szeroki indeks SPW (równoważony SPX) zbliżył się do rekordowych poziomów.

Idź do oryginalnego materiału